Rozczarowani właściciele19.07.2025 13:26
Inne
UWAGA – ostrzegam wszystkich przed tym „deweloperem” z przypadku. Jego inwestycje to jedna wielka fuszerka sprzedawana w ładnym opakowaniu. Domy tylko z pozoru wyglądają dobrze – po 2–3 latach od zamieszkania wychodzi prawdziwe oblicze tego partactwa: grzyb na ścianach i murach, problemy z wilgocią, niedziałające prawidłowo ogrzewanie podłogowe (działa może w 2–3 miejscach, reszta pomieszczeń zimna), odpadające tynki, nieszczelne instalacje, woda, która przedostaje się przez drzwi do domu. Lista usterek nie ma końca.
Co na to deweloper? Kompletny brak odpowiedzialności. To człowiek, który po sprzedaży zapomina o kliencie. Umywa ręce od wszystkiego, zachowuje się arogancko, jakby robił łaskę, że w ogóle z kimś rozmawia. Mentalność: “Kasa się zgadza, więc po co się starać?”
Mało tego – sam mieszka na osiedlu, ale nic go nie obchodzi. Droga dojazdowa przypomina tor przeszkód – dziury, zapadliska, po deszczu wielkie kałuże jak jeziora. Auta mieszkańców są niszczone dzień po dniu, ale deweloper nie robi absolutnie nic. Brak zarządzania, brak zainteresowania, brak jakiegokolwiek profesjonalizmu.
To nie jest deweloper – to zwykły sprzedawca złudzeń. Jeśli nie chcesz zmarnować dorobku życia i zamieszkać w bombie z opóźnionym zapłonem, trzymaj się z daleka. Gdyby można było cofnąć czas, w życiu nie podpisalibyśmy umowy z tą osobą.
Ostrzegam: NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ. To inwestycja, która może zrujnować Wasze zdrowie, nerwy i budżet.