Dwa razy została mi wydana zaniżona reszta (brak 1zł) niby drobiazg, ale po zwróceniu uwagi, że jest "za mało" kasjerzy sami od siebie zaraz wiedzieli, że brakuje złotówki.... ha ha ha jasnowidze, czy .....?
Jednak totalnym szczytem była sytuacja, gdy przy kwocie do zapłaty 37zł dając kasjerce banknot 100 złotowy nie wydano mi reszty!
Kasjerka ekspresowo zamknęła kasetkę, powiedziała "Do widzenia" i dała mi paragon na którym NIE było nabite iż dałam 100zł tylko 37zł (czyli celowo nabita NIEPRAWDZIWA kwota) po czym bardzo szybko zajęła się kasowaniem następnej osoby.
Jakby nie to, że zwróciłam uwagę iż dałam banknot 100zł na co skinieniem głowy przytaknęła osoba stojąca za mną, to pięknie by mnie .
Dodam też, że nawet nie padło słowo "przepraszam" czy "pomyliłam się".
To już wyjątkowe chamstwo i bardzo ciekawe zagranie.
Apel do klientów sprawdzajcie paragony i wydawaną resztę.