Pracowałam u tego pana kilka dni jako gosposia. Meble składał aż wióry leciały. Niestety chorowity bo ciągle na L4 siedział i nie był wypłacalny. Teraz tam nie pracuje bo jak spadła kuchnia to powiedział że to moja wina i klient mu nie zapłacił 600. Teraz zatrudnia ukraińców z meksyku.