Była pracownica Taxpert17.02.2022 08:45
Były pracownik
Jeśli ktoś chciałby zdobyć pierwsze doświadczenie w księgowości, awansować na młodszą księgową, rozwinąć się, zacząć księgować faktury albo uczyć się tego w praktyce,to niestety nie w tej firmie. Pracowałam tam prawie rok, a jedyne czego się nauczyłam, to w jaki sposób układać dokumenty oraz sprawdzać ich poprawność zaksięgowania na wydrukowanym dzienniku. Oczywiście w zamian za to, można było cieszyć się nauką parzenia kawy i herbaty dla szefowej oraz jak wynosić (usunięte przez administratora) czy też sprzątać kuchnie. Jest to mała, rodzinna firma, a do pracy szukają jedynie kogoś do pomocy, za praktycznie najniższą krajową. Jeśli chodzi o atmosferę, to bywało różnie. W biurze lubią o wszystkim wiedzieć, kontrolować pracowników. Przykładem na wyzyskiwanie i byciem nieuczciwym, może być moje odejście z firmy, gdzie w umowie, bez żadnego okresu wypowiedzenia, z dobrego serca zostałam praktycznie 2 tygodnie po poinformowaniu szefowej o mojej rezygnacji. Nie odeszłam z dnia na dzień, tylko zostawiłam im czas na znalezienie kogoś na moje miejsce( na mojej rozmowie kwalifikacyjnej dostałam informację, że mniej więcej 2 tygodnie wystarczą, w przypadku rezygnacji, że miesiąc to za dużo, jednak w praktyce okazało się inaczej- zwykłe pretensje). W zamian za to nie dostałam wynagrodzenia za umowę zlecenie za 3 dni pracujące oraz za urlop, który był uzgodniony na rozmowie o pracę. Po napisaniu wiadomości o przypomnieniu zapłaty( wspomniałam jedynie o 3 dniach pracujących, które mi się należą), nie dostałam żadnej informacji zwrotnej. Oczywiście podejmę odpowiednie kroki w tej sprawie. Jeśli ktoś zdecyduje się na pracę w Taxpert, to przestrzegam przed niewypłacaniem wynagrodzenia oraz o tym, że lepiej poprosić o listę obecności do podpisywania, aby nie stracić jak w przypadku mojej osoby. Uważam, że nie jest to biuro z dłuższą perspektywą pracy, a jedynie drobną furtką, na otwarcie dalszej ścieżki rozwoju w innej firmie, gdzie zdobędzie się chociażby kilka miesięcy przysłowiowego "doświadczenia". Panuje tam duża rotacja pracowników, jednak po kilku miesiącach współpracy zrozumiałam dlaczego. Nie żałuję zmiany, ponieważ obecnie w mojej nowej firmie po 2 tygodniach pracy, zdążyłam nauczyć się więcej, niż bliska roku w Taxpert, a po przepracowanym miesiącu czuje duży przypływ wiedzy, gdzie w dawnej firmie niestety tego nie uzyskałam. Zdecydowałam się napisać szczerą opinie, ponieważ przerażający jest fakt, że nadal istnieją tacy pracodawcy, którzy nie wypłacają należnej pensji, szczerze nie polecam.