Ogólnie nie polecam współpracy. Na początku wszystko ładnie i przejrzyście ale jak przychodzi do zakończenia współpracy ze strony kierowcy to już tak nie jest. Jak Pan i Pani Korpak deklarują przy podpisaniu umowy wynagrodzenie to stała pensja,ale jak rozliczasz się w ostatnim miesiacu to już stałej pensji nie ma tylko przeliczanie na dniówki i wychodzisz do tyłu. W moim przypadku przy ostatnim rozliczeniu strata 1400 zł! Umowa najniższa - reszta wiadomo także prawnie nic nie zrobisz. Tabor - jeśli chodzi o samochody jest ok i trzyma się to kupy,ale jeśli chodzi o naczepy to trumny na kołach, wieczne usterki takie jak ubytki powietrza, braki ABS-u, wiszące kable połapane na trytytkach, byle wypchnąć auto z bazy i żeby jechało. Uważajcie i dobrze się zastanów jak chcesz tam podjąć pracę. Pozdrawiam