Ten sklep a raczej jego właściciel to istna porażka. Traktuje pracownice jak niewolnice. Wyzywa od głupich, niemyślących idiotek. Nie pozwala na przerwy. Zmusza do nadgodzin. Nie pozwala zaplanować wolnego dnia od pracy bo grafik ustala wieczorem o 20 lub w niedzielę wieczorem. Dla "przydupasek" zmusza pozostałe pracownice do rezygnacji z dnia wolnego który sam wcześniej ustala. Zmusza do dźwigania ciężarów ponad siłę pracownic. Idziesz na L4 to już straszy zwolnieniami. Chce zmusić do podpisania umów na 3/4 etatu ale żeby pracowały cały dzień. Nie ma dostępu do wiadomości ile wolnego się ma. Nie wypłaca zaległych dni wolnych. Powinna się nim zająć inspekcja pracy. Ale oczywiście pracownice niczego nie potwierdzą bo są zastraszane.