Firma szukała recepcjonistki na pełen etat na umowę o pracę. W ogłoszeniu były podkreślone przyjazna atmosfera, rozwój zawodowy i praca w prestiżowej klinice. Mile widziane było doświadczenie w branży medycznej lub beauty.
Jak w rzeczywistości wyglądała atmosfera i podejście do nowych osób? Czy naprawdę były szanse na rozwój i czy wymagali znajomości języka angielskiego w codziennej pracy?