Opinie o Przedsiębiorstwo Projektowo - Usługowe Nava Sp. z o.o. w Gdańsk

Poniżej przeczytasz opinie aktualnych oraz byłych pracowników o pracodawcy Przedsiębiorstwo Projektowo - Usługowe Nava Sp. z o.o., lecz też Klientów firmy. Znajdziesz tutaj też opinie kandydatów do podjęcia pracy w Przedsiębiorstwo Projektowo - Usługowe Nava Sp. z o.o. o przebiegu rozmowy kwalifikacyjnej.

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Przedsiębiorstwo Projektowo - Usługowe Nava Sp. z o.o. w Gdańsk

Nie polecam
Były pracownik

Bezpodstawnie zwalniają pracowników pod pretekstem kryzysu Covid. Wykreowany pozytywny wizerunek w mediach i internecie to...tylko wizerunek. Inne firmy mają podobny repertuar płacowy i nie traktują ludzi jak ostatnich i najgorszych. Nawet wrogowi nie polecam.

KOCZKODAN
Pracownik
 Pytanie

Co tam słychać Navoludki?????????? Podobno jest robota, firma po wyrzuceniu i ucieczce kompetentnych ludzi prowadzi teraz rekrutacje, darmowi studenci na praktykach będą trzaskać wielkie projekty.... czy to prawda?????? Można składać cv?????

Pytanie Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 10 dni.
 Pytanie

Wiecie może, czy w Przedsiębiorstwo Projektowo - Usługowe Nava Sp. z o.o. szukają chętnych na staż?

Uwaga

Na stronie NAVA został usunięty licznik zatrudnionych inżynierów. W tekstie jest w ciąż podawano więcej niż 100. NAVA kiedy ty przestaniesz kłamać ?????? W końcu zróbcie coś do końca, zróbcie to dobrze.

Pracownik
@Uwaga

Jakich inżynierów? Tam większość to praktykanci zaraz po studiach bez jakiegokolwiek doświadczenia. Statki oglądali na pocztówkach bądź plakatch reklamowych.

B
@Uwaga

Straszne ze jak bylo dobrze to nikt nie narzekal, a jak firma ma ciezszy okres to juz wszyscy marudza i oczerniaja. Czemy nie zglaszaliscie tego wczesniej? Do HR albo zarzadu?

marco Nowy wpis
Klient
 Pytanie
@B

Ale dlaczego mieli narzekać, jak było dobrze? Zwykły pracownik nie znał kondycji firmy, ani planów zarządu. Zaczęli narzekać, gdy złe zmiany zaczęły dotykać ich. Przecież to naturalne.

Pytanie Nowy wpis
 Pytanie

Czy w Przedsiębiorstwo Projektowo - Usługowe Nava Sp. z o.o. poza podstawowym wynagrodzeniem obowiązują jeszcze jakieś świadczenia dodatkowe?

Nie polecam
Były pracownik

Bezpodstawnie zwalniają pracowników pod pretekstem kryzysu Covid. Wykreowany pozytywny wizerunek w mediach i internecie to...tylko wizerunek. Inne firmy mają podobny repertuar płacowy i nie traktują ludzi jak ostatnich i najgorszych. Nawet wrogowi nie polecam.

Małgorzata Nowy wpis
@Nie polecam

Dlaczego uważasz, że zwolnienia są bezpodstawne? Obecna sytuacja na rynku jest trudna i wiele firm ma różne kłopoty z tym związane. Wydaje mi się, że tak całkiem bez powodu by nie zwalniali pracowników.

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
KOCZKODAN
Pracownik
 Pytanie

Co tam słychać Navoludki?????????? Podobno jest robota, firma po wyrzuceniu i ucieczce kompetentnych ludzi prowadzi teraz rekrutacje, darmowi studenci na praktykach będą trzaskać wielkie projekty.... czy to prawda?????? Można składać cv?????

była
Były pracownik

Nava miała potencjał, niestety niewykorzystany. Masowe zwolnienia, nie przedłużanie umów. Szkoda. A miało być tak pięknie... Może jeszcze zabłyśnie.

As
Były pracownik

Jako były pracownik zdecydowanie odradzam pracę w tej firmie. Jeśli jesteś studentem, bądź świeżo po studiach, nie masz żadnych zobowiązań typu kredyt, utrzymanie rodziny i zależ ci jedynie na załapaniu doświadczenia do CV, aby w przyszłości znaleźć doświadczenie w poważnej, stabilnej firmie, to okej. W każdym innym przypadku nie polecam, bo jest bardzo duża szansa, że będziesz żałował, gdy z dnia na dzień zostaniesz z niczym. Nava jedynie jako zawodowy przystanek, nie cel podróży. Pozdrawiam

Byłem pracownikiem

Firma która okazała się nie uczciwa, wprowadziła obniżanie pensji pod pretekstem COVID19, a tak na prawdę zaplanował masowe zwolnienia. Zwolniła masę ludzi często nie wypłacajac odpraw zgodnie z PP, pod byle pretekstem wypowiada umowy(usunięte przez administratora). Zupełnie nie odpowiedzialny zarząd, który nie ma odpowiedzialnosci za pracowników. Nie polecam firmy NAVA jako pracodawcy. Uważajcie na nich i odpuścić przy aplikowaniu, szkoda czasu.

1
obw-wniosek
@Byłem pracownikiem

Domyślam się, że firma NAVA tak działa, bo pewno musi. Dzięki tym wszystkim wspomnianym działaniom, a mianowicie: obniżkom pensji, nie wypłacaniu odpraw, zwolnieniom pracowników itp. być może firma NAVA przetrwa ten trudny okres, a Prezes firmy nie będzie miał problemów finansowych. Jakie to przemyślne, a to, że coś tam...Wiele osób odeszło z firmy NAVA z poczuciem krzywdy - jak można przeczytać, ale inne będą miały pracę.

obw-cd
@Byłem pracownikiem

A tak ogólnie to trochę dziwie się, że ludzie wypisują różności na swoją byłą firmę. Przecież takie żalenie nie ma chyba kompletnie jakiegokolwiek znaczenia i jest trochę bez sensu. Jest teraz rynek pracodawcy. Nowi potencjalni pracownicy tej firmy będą się cieszyć, że mają jakąkolwiek pracę i nie będą patrzeć na jakieś wpisy internetowe. A starzy pracownicy będą się cieszyć, że nadal mają pracę i będą "przymykać oczy na przeszłość" - jeśli w ogóle cokolwiek wiedzą, co się dzieje. I założę się, że nawet gdy wiedzą odrobinę (odnośnie tych żali i uwierzą - co będzie osiągnięciem), to i tak będą dbać jedynie o własne 4 litery i będą w stanie usprawiedliwić działania firmy (jakiekolwiek) swoim dobrem. Przykra prawda o ludziach. Każdy dba o swoje, bez solidarności. Bez solidarności nie ma wolności - taki slogan, ale jakże prawdziwy. Skoro tyle żali do firmy NAVA...byli pracownicy.

obw-cd
@Byłem pracownikiem

A raczej: bez solidarności nie ma sprawiedliwości. Z tego co czytam tutaj, to odprawy są owszem, ale chyba wiecie dla kogo? Można usłyszeć o odprawach w TV...o tych milionowych nawet.

też były

Piszę ten komentarz z perspektywy pracownika, który jeszcze raptem pół roku temu zaopiniowałby firmę w pozytywnym świetle. Sytuację, która obecnie panuje w Navie (rzekomo spowodowaną kryzysem Covidovym) mogę określić jedynie słowami - kompromitacja, hańba i brak jakiejkolwiek klasy. Słyszałem wiele historii różnych ludzi - zmniejszanie wynagrodzeń pod płaszczykiem dobrowolnej zgody co w praktyce oznaczało jedynie „zgadzasz się albo się żegnamy”. Zwalnianie tych samych osób chwilę po uzyskaniu takowych ugód (co by zapłacić mniej na wypowiedzeniu).(usunięte przez administratora)osób którym kończy się umowa na zasadzie „albo obniżasz stawkę albo out”. (usunięte przez administratora) A to wszystko to jest jedynie wierzchołek góry lodowej. Jedyne co zastanawia to czy faktycznie firma jest już spisana na stratę, a jeżeli nie to czy kadra zarządzająca żyje dalej w złudzeniu że ludzie będą chcieli pracować w Navie albo jej innych tworach jak minie kryzys. Żeby było śmieszniej, to co opisałem u góry bardzo pięknie kontrastuje z bajecznym wizerunkiem firmy, stworzonym na portalach społecznościowych jakoby firma była krainą miodem i mlekiem płynącą. Do uciśnionych obrońców Navy - znam kryzysową sytuację we wielu różnych firmach i chyba tylko w Navie wpadli na wspaniały pomysł o załatwianiu ludzi w takim stylu. A wisienką na torcie jest fakt, że Zarząd oficjalnie nie komentuje w żaden sposób istniejącej sytuacji. Zapadła kurtyna milczenia.

Pracownik

Koronawirus, to tylko zbieg okoliczności do obecnej tragicznej sytuacji NAVY. Naj gorsze, że "palą mosty" traktują pracowników nie chonorowo łamiąc przy tym prawa Kodeksu Pracy, plusem pandemii jest to że firmy NAVA na góra 2 miesiące nie będzie, szkoda tylko pracowników bez wynagrodzeń

2
Z
@Pracownik

Bez przesady. Dopóki było prosperity firma ładowała masę kasy w pracowników i zatrudniała dynamicznie więc taka opinia jest trochę niesprawiedliwa...

1
Były N
@Z

Z nie odnosisz się merytorycznie do opinii Pracownika, potwierdzam jego opinię, nic nie tłumaczy takiego traktowania na koniec współpracy, nie mówiąc o łamanych prawach pracowniczych

Były N
@Z

Z nie odnosisz się merytorycznie do opinii Pracownika, potwierdzam jego opinię, nic nie tłumaczy takiego traktowania na koniec współpracy, nie mówiąc o łamanych prawach pracowniczych

Pracownik 2
@Z

I w tym dynamicznym zatrudnianiu leży problem. Nawet 5 latek wie, że bez solidnych podstaw jego wysoka wieża z klocków runie. A co do prosperity to też ciekawe zagadnienie. Kiedy była górka to pracownicy nie zobaczyli z tego nic, za to jak przyszła bieda to wszyscy solidarnie muszą się dzielić :) No nie powiem bardzo motywujące miejsce do pracy.

2
Z
@Były N

nie wiem nic o łamaniu PP. Wiem tylko, że nie przedłużano ludziom umów. Coś więcej o tym łamaniu?

Z
@Pracownik 2

pensje w N na przykład w ED były na całkiem przyzwoitym poziomie, no chyba, że każdy ma aspiracje żeby zarabiać jak w IT - 15 k na rękę. Co do nie zobaczenia "niczego" - masa szkoleń, wyjazdów, sprzętu to jest nic? Oferowanie możliwości rozwoju to jest nic? Porównywałem to z pracownikami innych firm z tej branży i tutaj N. serio błyszczała. Wiele można o firmie powiedzieć, ale nie to, że nie inwestowała w ludzi. A co do zbyt dużego rozrostu: tu z bólem serca muszę się zgodzić. Dodałbym jeszcze słynne "przypadkowe" rekrutacje w firmie.

1
Pracownik 2
@Z

Obawiam się, że zastraszeni pracownicy nie będą Tobie przytaczać żadnych konkretnych przykładów :)

Pracownik 2
@Z

No właśnie, przez przypadkowe rekrutacje trzeba było organizować masowe szkolenia z podstawowych programów używanych w firmie i w ogóle w branży bo ci przypadkowi ludzie w ogóle nie mogliby pracować. Niesamowite szoklenia, w innych firmach na pewno takich nie robią :)

1
Ux
@Z

Co to znaczy "przypadkowe" rekrutacje? Moja koleżanka była w Navie na rozmowie ponad rok temu i podobało jej się, ale pracy nie dostała.

Z
@Ux

Nie bede wchodził w szczegóły, ale w skrócie: „przyjmijmy kogos bo może sie na coś przydać”. I osoba ma zadania albo funkcje niezgodne z jej wykształceniem i poziomem wiedzy.

2
Z
@Pracownik 2

Uogólniasz. Takie też były, ale do tego cała tona szkoleń wewnętrznych mających na celu rozwój. Nie bedę pisał kto, ale jak pracowałeś w N bardzo dobrze wiesz o czym mowa. N możemy krytykować ale tesz z głową. Akurat kto chciał miał opłacone studia i inne

Opinia1
@Pracownik

Z faktami się nie dyskutuje. Jeżeli faktem jest, że sytuacja w jakieś firmie jest tragiczna pod względem ekonomicznym w tym trudnym czasie epidemii, to za to odpowiada prezes, wiceprezes, czyli zarząd, może kierownicy i inne osoby mające realną władzę w firmie. Takie są fakty. Epidemia jedynie uwidoczniła różne słabości firmy. Gdyby firma miała solidne podstawy (jak np. Remontowa Holding), to epidemia jedynie by lekko naruszyła "konstrukcie firmy", a nie spowodowała tragicznej sytuacji, o której ktoś z pracowników N wspomniał. Pan Prezes Remontowej wyjaśnił w ostatnim artykule, na czym polega sukces jego firmy - współpraca w z wieloma klientami przy różnorodnych projektach.

Ciekawe
@Pracownik

Czytam i zastanawiam się. Mam pytania: 1) Skoro było tak źle w firmie, jak niektórzy piszą, to czemu tyle osób tam pracowało? 2) Jeśli firma nie stosowała się do Kodeksu Pracy, to czemu pracownicy nie zgłosili tego faktu do PIP? 3) Jeżeli były łamane jakieś prawa pracownicze, to czy ktoś skierował sprawę do Sądu Pracy? Moim zdaniem bez dowodów nie można pisać o łamaniu KP.

Gz
@Z

Na przykład nie płacenie na wypowiedzeniu bez powodu, albo zlecanie kierownikom projektów znalezienia przysłowiowego "haka" na osobę na wypowiedzeniu aby mieć pretekst do nie wypłacenia świadczenia które przysługuje z tytułu umowy o pracę.

Gz
@Pracownik

Całkowicie zgadzam się z przedmówcą. Brak zrównoważonego rozwoju, rozwalanie kasy na imprezy, koncerty i inne "piątki z owocami". I to nie efekt polityki i stretegii firmy ( bo czymś takim jak strategia jeszcze w N nie doczytali, i chyba nie będzie im dane ) tylko braku kontroli nad finansami. Kolos na glinianych nogach... nic więcej. Szkoda ludzi którzy poszli na bruk, ludzi z doświadczeniem którzy zainwestowali masę swojego czasu dla tej firmy. Została grupa fanatyków i "Yes-man'ów" którzy za N dali by sobie głowę ogolić i poza stażem pracy nic do firmy nie wnioszą. Porozrzucana po spółkach, spółeczkach które N pokątnie tworzy aby wyciągać dofinansowania. Obraz nędzy i rozpaczy.

1
oMEGA
@Z

Z - tobie już raczej studia nie pomogą. TESZ z głową nie piszesz. Należy odróżniać szkolenia które mają podnosić kwalifikacje, od przygotowania pracownika do wykonywania podstawowych czynności jakich się od niego wymaga. To takie naczynia połączone, jesli zatrudniasz do firmy zajmującej się usługami inżynieryjnymi ludzi którz są z wykształcenia np florystami, to konieczne jest zapoznanie ich z podstawowym softem jaki jest w firmie używany. Rozumiem że to o tych szkoleniach mówisz, które są w zasadzie ratowniem sobie (usunięte przez administratora) bo z piekarza ciężko zrobić rurarza.

Olek
@Ux

i niech się cieszy. nie ma czego żałować. fascynacja minęłaby po 2 miesiącach... albo i szybciej.

L
@Gz

Skoro kreujesz się na takiego eksperta strategii to czemu nigdy nie zgłosiłeś swoich uwag? Czemu również teraz tak narzekasz na te imprezy i owocowe dni, a wcześniej tak chętnie z nich korzystałeś? Uważasz, że osoby które zostały w firmie to fanatycy, "yes-mani" tylko dlatego, że się nie zwolnili po tym jak zostałeś zwolniony Ty? Tak trudno spojrzeć sobie w oczy i zrozumieć, że może byłeś słabym pracownikiem? I co złego jest w pozyskiwaniu dofinansowań na własny biznes? Może to swoje rozgoryczenie zamień w jaką kolejek produktywność i załóż własną firmę? Albo zaufaj ludziom tylko po to, żeby to zaufanie zawiedli. Moim zdaniem tak jak pracownicy mogą czuć się zawiedzeni postawą zarządu, tak zarząd też ma prawo być zawiedziony i rozgoryczony.

Pracownik Nava_1
@Pracownik

Jestem pracownikiem firmy Nava i nie należę do zarządu. Firma Nava istnieje na rynku chyba od 1992 r. Zawsze naczelną zasadą firmy Nava była uczciwość wobec klienta, jak i do pracownika. Nic nie wiem o łamaniu prawa - przepisów Kodeksu Pracy przez firmę, przy okazji zwalniania pracowników. Oczywiście nie mam pojęcia, jak teraz przebiegają zwolnienia. Jednak nie chcę mi się wierzyć, że zarząd firmy może postępować nieuczciwie ze zwalnianymi pracownikami. Znam obecnego prezesa firmy Nava, który stoi na czele zarządu i wiem, że jest uczciwym człowiekiem. Ufam, że kontroluje sytuację w firmie i stoi na straży, aby wszystko obywało się z poszanowaniem pracownika i prawa. Nie należę do grona jego bliskich kolegów. Oczywiście, jeśli doszło do naruszenia prawa przez firmę N, to solidaryzuję się ze zwolnionym pracownikiem. Uważam, że wynagrodzenie pracownika, jak i wszelkiego rodzaju odprawy zagwarantowane przez Kodeks Pracy są święte.

Pracownik N
@Pracownik Nava_1

Michał jest naprawdę ogarniętym i uczciwym gościem. Więc te obelgi tutaj są bardziej niż bezpodstawne.

Pracownik Nava_1
@Pracownik N

Wiem o tym. Mnie nie musisz przekonywać, że Michał jest ogarniętym i uczciwym gościem. Mam także nadzieję, że ma pieczę nad procesem zwalniania.

Gz
@L

kreowanie się a stwierdzanie faktów to różnica. nie trzeba być ekspertem żeby wiedzieć że próba dogadania się z armatorem z pominięciem głównego klienta skończy się w taki a nie inny sposób. Uwaagi były zgłaszane, przez wielu pracowników tylko problem w tym że jak nie jest się kumplem szefa to można sobie zgłaszać ... uważam że osoby które zostały, zostały z 2 powodów, siedziały cicho jak robiono ich w ch.... lub należą do kręgu wspmnianego gdzieś w innych komentarzach kółka wzajemnej adoracji. Tych pierwszych mi szczrze szkoda bo nie potrafią się nawet bronić a większość z nich nie zna nawet swoich praw. Najrprościej podstawić pracownika pod ścianą i zaszachować. "Albo się zgadzasz albo się pożegnamy". nie wiem jak do tego ma się zarząd ale takie praktyki to mobing i podlega to pod wykroczenie kodeksu pracy. Słabym praconikiem ? ciekawe że podczas rozmów rocznych i oceny pracy usłyszałem coś innego. Co złego jest w pozyskiwaniu dofinansowań? otóż nic. problem jest w tym jak jest to robione. daje się do podpisania pracownikom świstki i nowe umowy bo "projekt" tego wymaga nie informująć ich np o tym że przechodząć do innej firmy navy stracą np wszystkie świadczenia jakie im przysługiwały za przepracowany czas. Traktuje się ludzi jak przedmioty. Jeśli zarząd czuje się zawiedziony, to słusznie. brak kompetencji i kolesiostwo w końcu wypłynęło na wierzch. Takie pytanie, może znasz na nie odpowiedz skoro tyle wiesz o strukturach i sytuacji. Czy firma otrzymała świadczenia z tarczy ? Te na które to tak się ambitnie powoływała i obcinała kolejno pracownikom etaty, żekomi po to żeby spełnić wymagania wniosku.

Uwaga

Przepraszam. Strona już została przewrócona . Szybko))))) NAVA witamy z powrotem w Gdańsku!!!! Miło was znów tu widzieć))))))

gonzo
@Uwaga

zgadza się. jakies zamieszanie na stronie było ... chyba się administratorowi adresy firm pomieszały :D szczecin czy gdańsk ... w sumie jedno i to samo.

Juz byla

Firma NAVA to przykład jak nie należy prowadzić firmy, przeprost zatrudnienia, fatalna polityka kadrowa, brak odpowiedzialnosci za ludzi. Potwierdzam że to nie Koronawirus firmę zniszczyl a choroba współ istniejąca. W 2 miesiące rozłożyć firmę? Trzeba mieć talent. Nie polecam.

Obecny pracownik firmy Nava

Przeczytałem komentarze. Uważam wiele z nich za niesprawiedliwe. W związku z tym chciałbym nieco bronić dobrego imienia firmy N. Gdy było bardzo dużo projektów w biurze, to firma dużo robiła dla swoich pracowników: 1) przez krótki czas działało "przedszkole" dla dzieci pracowników, 2) owoce dla wszystkich pracowników raz w tygodniu, 3) szkolenia z różnych programów dla wybranych osób (AutoPipe, Rhino, Pland3D, Steel Plant, Cadmatic, Nupas, Inventor), 4) szkolenia wewnętrzne prowadzone przez dział jakości dla wszystkich chętnych i to połączone z pizzą, 5) studia dla managerów i kursy First Manager dla przyszłych młodych managerów-wybranych osób, 6) imprezy integracyjne dla wszystkich a nawet koncert z okazji dnia stoczniowca, 7) wyjazdy dla wybranych osób na różne konferencje i zagraniczne targi (USA, UK, Azja itp), 8) imprezy dla dzieci pracowników, 9) dzień pizzy, co jakiś czas dla wszystkich pracowników, 10) drobne paczki i premie z okazji świąt. Firma umożliwiała rozwój pracownikom, wg potrzeb firmy i ambicji pracownika. Ludzie mogli sprawdzić się nawet w roli managera. Można przeczytać na stronie firmy Nava, że firma wspomagała hospicjum, technikum, sportowców itp. Zatem firma dzieliła się zyskami z innymi. W firmie panuje bardzo przyjazna atmosfera, aby wszystkim dobrze się pracowało i to dzięki zarządowi, managerom i wszystkim innym pracownikom dobrej woli. Normą w firmie było mówienie sobie na Ty. Zawsze można liczyć na pomoc innych doświadczonych osób. Ludzie nie byli wykorzystywani i nie dawno ludziom pracy ponad normę. Starano się, aby pracownicy nie pracowali w nadgodzinach, kosztem swojego zdrowia i rodziny. Zapewniano wszystkim odpowiednie i komfortowe warunki pracy (dwa monitory, duże biurka). W biurze nie było mobbingu itp. Studentom umożliwiano studiowanie, dając dni wolne i możliwość odrobienia godzin w dogodnym dla nich czasie. Jestem zaskoczony mówieniem o nieuczciwości. Nigdy nie spotkałem się z nieuczciwością w firmie. Firma Nava zawsze starała się być uczciwa wobec swoich pracowników, wypłacała należne diety, pensje itp. Co więcej, firma Nava podpisywała umowy b2b na korzystnych warunkach dla pracownika (np. prawo do urlopu). W firmie były również benefity tj. karta Multisport, ubezpieczenie PZU, ubezpieczenie zdrowotne. Nie zgodzę się również z tezą, że kierownikami, managerami zostawali ludzie, tylko dlatego że byli kolegami szefa. Wielu managerów, to osoby obce zarządowi. Myślę, że ludzie po prostu musieli się sprawdzić w roli kierownika, aby nim być. Fakt koleżeństwa z członkami zarządu nie przeszkadza w byciu kierownikiem. Myślę, że w tym trudnym dla wszystkich czasie warto o tym pamiętać i docenić. Owszem z różnych powodów teraz ludzie są zwalniani z firmy. Rozumiem nawet rozgoryczenie tych osób, ale pamiętajmy jednak, że w wielu innych firmach z branży tego nigdy nie było, o czym wyżej wspomniano.

1
Bez
@Obecny pracownik firmy Nava

Też czytam i łapie się za głowę. Jak było fajnie to nikt nie narzekał, jak jest mniej fajnie to trzeba (usunięte przez administratora)a nie narzekać. Jedyny minus firmy - za szybki rozwój. Szkoda, ale mam nadzieje ze będą jeszcze walczyć!

Obecny pracownik firmy Nava
@Obecny pracownik firmy Nava

Zapomniałem dodać o innych benefitach dla pracowników: angielski, a nawet bieganie z trenerem dla chętnych. W firmie można było zaciągnąć pracowniczą pożyczkę. Może coś jeszcze. Myślę, że firma Nava wyróżniła się pozytywnie pod tym względem podejścia do pracownika, na polskim rynku. Pracownicy chwalą sobie miłą atmosferę pracy.

LL
@Bez

Jak jest dobrze, to ludzie siedzą cicho, bo nie widzą bardzo poważnego problemu (bo są wypłaty, ludzie mają pracę i chleb, nikt nie jest zwalniany, nikomu życie nie komplikuje się i nikt prócz zarządu itp. nie zna faktycznej sytuacji finansowej firmy). Jak jest kryzys, to wtedy ludzie zastanawiają się, co jest nie tak i co należy zmienić (bo wtedy ludzie widzą, że ludzie są zwalniani, i coś jest nie tak, a ich miejsc pracy już nie ma itd.). Proste. Coś w tym stylu, że póki firma osiąga dobre warunki finansowe, to nie przeszkadza się ludziom mającym faktyczną władzę w firmie.

Porada Polak mądry po szkodzie
@Bez

Tak ogólnie, często bywa, że gdy mała firma zmienia się w średnią firmę i to w bardzo szybkim tempie, to dochodzi do różnych nieprawidłowości. Bardzo często struktura personalna firmy jest wtedy niedopasowana do zmienionych warunków funkcjonowania, a także brakuje odpowiednich procedur, brak kontroli wyników poszczególnych działów (bo są nowe itp.). Jak do tego dochodzi brak gwarancji na stałe zamówienia i myślenie na zasadzie, że "jakoś to będzie", to katastrofa gotowa. Rozwój firmy powinien być zrównoważony i nie za szybki, tak aby można było z należytą dbałością wprowadzić potrzebne zmiany, aby można było dograć szczegóły. Podstawowa sprawa - zawsze trzeba mieć oszczędności na wiele miesięcy bez zamówień, właśnie na wypadek nieprzewidzianych wypadków, a to po to, aby nie zwalniać pracowników, którzy stanowią prawdziwą wartość firmy.

2
bro

W korpo typu centrum uslug wspolnych to norma. Ale Ddaj przykład firmy z branzy morskiej w pl z polskim kapitalem ktora tak robila.

Uwaga

Wszystkie pretensje piszemy teraz do NAVA ENGINEERING SZCZECIN. Bo to teraz jest nowa „centrala” NAVA. Zgodnie z informacja podaną na stronie NAVA w języku angielskim, NAVA jest NAVA ENGINEERING SZCZECIN. W innych językach jeszcze zostaje po staremu. Metamorfoza która prawie nikt nie zauważył ; )))))))). NAVA obrońcy, czy może zostanie wydany komunikat dla czego to zostało zrobione (pewnie dla dobra ludzi;))))))))). Może Prezes coś powie w końcu albo CFO (jest naprawdę dobry ))))), czy nie))))))

Misio

Szkoda patrzeć i słychać w Trójmieście opinii o NAVIE, z firmy pro pracowniczej zrobiła się anty pracownicza, nie poradziła sobie w ciągu raptem 2 miesięcy epidemii, widać wyraźnie że to nie pandemia ja rozłożyła, a tz choroba współ istniejąca czyli zarządzanie firmą, ale to już Góra musi wyciągnąć wnioski o ile będzie nad czym

1
XYZ

Pierwsza kwestia to pytanie czemu nasz komentarze są kasowane przez serwis? Druga kwestia to firma jak najbardziej oferowała szereg benefitów tylko o wartości firmy nie świadczą benefity tylko sposób radzenia sobie w kryzysie. A Nava sobie nie poradziła. I nie chodzi o koronawirusa tylko o brak zleceń które straciła na swoją własną prośbę. No bo na co oni liczyli próbując ominąć głównego zleceniodawce firmy i usiłując dogadać się za plecami owego zleceniodawcy z jego zleceniodawcą? Do tego bardzo nie elegancka forma zakończenia współpracy (nie chodzi o fakt tylko o formę!). Jeśli chodzi o pożyczki to może warto wspomnieć że osoby które owe pożyczki miały wzięte dostały wypowiedzenia i wbrew prawu nakaz natychmiastowego zwrotu całej pożyczki. Nava do tej pory nadal zalega z opłaceniem faktur osobom z którymi zakończyła współprace. Może zamiast skupiać się na benefitach należałoby się skupić na prowadzeniu firmy. Jak to mówią nie ważne jak zaczynasz ważne jak kończysz. I mam nadzieje że Nava szybko skończy i nikt już nigdy nie da się nabrać na ich bajki. A tak przy okazji to otworzyli nową firmą https://seajobs.pl/ więc ostrzegam! A trzecia kwestia z plusów to na stanowiskach inżynierskich pracowali naprawdę świetni ludzi i będzie mi ich strasznie brakować ;)

1
Smutny
@XYZ

Odnosząc się do Twojej trzeciej kwestii. Tak, to prawda. Miałem okazję poznać doświadczonych, mądrych i bardzo koleżeńskich inżynierów, dzięki którym praca w firmie Nava sprawiała dużo radości, a projekty były możliwe do zrealizowania. W dużej mierze to dzięki nim była w biurze tak miła atmosfera. To bardzo smutne, że tyle osób jest teraz zwalnianych...szkoda!

Bry
@XYZ

O jaka forme zwolnien chodzi? Dziewczyny z HR były zawsze bardzo okej wiec jestem zdziwiony.

XYZ
@Bry

Tylko że to nie dziewczyny z HR wręczają wypowiedzenie ...

Borzuk
@XYZ

To jak to teraz wygląda?

Były pracownik

Z tego co opowiadasz. XYZ to bardzo dużo się zmieniło, za moich czasów dobrze się kręciło jednak nie było długo terminowego zarządzania, kolesiostwo , ocierajace sie o mobbing, to nie mogło długo potrwać, szkoda tylko na prawdę fajnych ludzi doświadczonych inżynierów, niestety zarząd swoim zarządzaniem zniszczył coś co w zakładach pracy naj ważniejsze czyli super teamy na projektach, ja nie polecam nikomu NAVY

Pytanie
 Pytanie

Czy w obrębie jednego działu w Przedsiębiorstwo Projektowo - Usługowe Nava Sp. z o.o. są wewnętrzne rekrutacje na liderów?

pracownik
@Pytanie

Liderem albo się jest, albo nie jest.

ABC
@pracownik

Ja też jestem bardzo ciekaw wg jakiego klucza powoływano liderów - kierowników w firmie?

1
Yoper
@ABC

Klucz jest prosty. Jesteś kumplem szefa, jesteś liderem. Jest definicja na to określenie - nepotyzm... a nie przepraszam, to się odnosi do rodziny... to kolesiostwo lepiej się tutaj wpisuje.

La
@Yoper

@yoper liderzy których działów / projektów zostali tak wybrani?

Obecny pracownik firmy Nava

Odnośnie przyjmowania inżynierów bez wykształcenia okrętowego. To fakt, były przyjmowane takie osoby. Uważam jednak, że osoby o nieco innej specjalizacji mogą wzbogacić firmę o wiedzę odbiegającą od tej wykładanej na wydziale okrętowym. Myślę, że inżynier mechanik np. po budowie silników, technologi maszyn, wentylacji, inżynierii... itp. czy też budownictwie lądowym może także znaleźć swoje miejsce w dość dużym biurze projektowym, pod warunkiem, że chce się uczyć nowych rzeczy. Inżynierowie budownictwa doskonale znają mechanikę i wytrzymałość materiałów oraz mieli konstrukcje metalowe. Co ważne, aby zachować umiar i nie zachwiać równowagi.

Pracownik

Uprzejmie proszę o nie zgłaszanie i nie kasowanie komentarzy. Chciałbym żeby wszyscy wiedzieli jaka jest sytuacja firmie, a nie tylko wybrani. Przy okazji - nie ma możliwości wystawienia negatywnej opinii - aż tak firmie nava zależy na "pozytywnym" postrzeganiu firmy?

Zostaw merytoryczną opinię o Przedsiębiorstwo Projektowo - Usługowe Nava Sp. z o.o. - Gdańsk

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Przedsiębiorstwo Projektowo - Usługowe Nava Sp. z o.o.
3.3/5 Na podstawie 9 ocen.
  • Zobacz wywiad
  • Cypriana Kamila Norwida 4
    80-280 Gdańsk
  • NIP: 5840301261 REGON: 190593780 KRS: 0000114210
Przedsiębiorstwo Projektowo - Usługowe Nava Sp. z o.o.