Niedawno zakończyłam długoletnią terapię u p. Elwiry Wyrębek.Do gabinetu p. Elwiry trafiłam w kryzysowej sytuacji, z pokładami lęku i niskim poczuciem własnej wartości. Nie wiedziałam co to jest 'normalna' relacja, w której można otwarcie rozmawiać o zarówno pozytywnych jak i negatywnych emocjach, potrzebach, frustracjach, lękach. Z lęku przed odrzuceniem nie wiedziałam, że mogę powiedzieć 'nie', postawić granice, kiedy czuję, że są przekraczane i że nic złego się nie stanie. Bałam się takich emocji jak złość, uważając ją za złą i bojąc się jej wyrażania, a w rezultacie tłumiąc ją latami. Przekonałam się jaką krzywdę w ten sposób wyrządzałam samej sobie i jak odbijało się to na moim zdrowiu.
Dodatkowo jestem DDA, przed terapią u p. Elwiry odbyłam terapię grupową dla DDA, mimo to, wszelkie pokutujące w tej sferze problemy były kompleksowo omawiane i przepracowywane na terapii indywidualnej u p. Elwiry.
O zakończeniu terapii zdecydowałyśmy wspólnie. Wiem, że nie jest to koniec pracy, całe życie się uczymy, doświadczamy. Nie uważam, że zostałam cudownie uleczona, terapia skończona, a ja jestem nową osobą. W pewnym sensie jestem, ale myślę, że tak naprawdę jestem tą samą osobą, tylko bardziej świadomą siebie, tego co czuję, tego czego potrzebuję, potrafię to wyrazić (i nie boję się już tego!), mam lepsze kontakty z ludźmi, lepiej o sobie myślę, bardziej o siebie dbam, a przede wszystkim po terapii mam potrzebne narzędzia do tego, by radzić sobie emocjonalnie z problemami, które będą powracać, ale potrafię je rozpoznać i poradzić sobie z nimi. A przede wszystkim miałam możliwość wyrażania pokładów wcześniej niewyrażonych uczuć i emocji i zostałam w spokoju, empatii i bezpiecznej relacji wysłuchana.
Nauczyłam się też, że nie zmienię drugiej osoby, bo mam wpływ tylko na siebie, szkoda czasu i sił na pracę nad kimś, szczególnie gdy rozmowy nie pomagają i osoba 'nie słyszy'.
Dodatkowo, bardziej konkretnie, w czasie terapii, wyszłam z dwóch toksycznych związków z osobami uzależnionymi. Dwa razy zmieniłam pracę na lepszą.
Polecam! p. Elwira jest kompetentnym psychoterapeutą z wieloletnim doświadczeniem i według mnie jest to osoba pełna empatii i bardzo konkretna.
Mała rada na koniec: jeśli potrzebujesz pomocy psychologicznej, nie zwlekaj, a jak już zaczniesz, nie rezygnuj, daj sobie czas - to działa. Tylko wymaga czasu i wytrwałości. Ale warto. To najlepsza inwestycja w siebie.