Hej, ktoś pracował kiedyś jako Pracownik ds. obsługi klienta z pensją 4806–7220 zł brutto? Była gwarancja zatrudnienia nawet w lockdownie i wolne weekendy, ale wymagano dzwonienia z pytaniami tylko po 14:00. Praca polegała m.in. na przyjmowaniu zamówień i sprzątaniu po zmianie. Jak wyglądała atmosfera oraz czy zakres obowiązków nie był za szeroki?