Nie wiem czy właściciel zajmuje się sam wywozem nieczystości czy ma tak beszczelnych pracowników. Pan zablokował całą drogę w trakcie wyciągania nieczystości. Po zapytaniu Pana ile to potrwa (spieszyłam się z malutkim dzieckiem z tyłu w foteliku) usłyszałam "a co!". Pan opryskliwy, agresywny twierdzi, że tak się robi nieraz gdy się wyciąga nieczystości. Twierdzi, że trzeba blokować drogę. Kazał mi przejechać po krzakach. Następnym razem gdy zostanie zablokowana droga dzwonię na policję. Nie będę podejmować już z takimi ludźmi konwersacji.