Nie polecam pracy tam. Księgarnia (ul. Piotrkowska) zatrzymała się w PRL-u. Szefowa i jedna z jej podwładnych bardzo niemiłe. Komputery starsze niż moja babcia, nikt nawet tam maila nie potrafi odebrać, a jak ty potrafisz, to inne pracownice cię obgadują u szefowej. Niemiła atmosfera i podkładanie nóg.