Byliśmy z chłopakiem na obiedzie w tamtym tygodniu. Wzieliśmy 2x schabowe z surówką z pora. Gprszego badziewia nie jedliśmy. Ziemniaki ociekające wodą... surówka z pora to misz masz wszystkich konserw i kapusty (por posiekany jakby go pół ślepa kucharka kroiła, takie grube oczka, ledwo swoją drogą policzalne jak na surówkę z pora), schabowy zapowiadał się jako jedyny fajnie, duży i ładnie wyglądał. Jednak po pierwszym kęsie, sam olej, bez smaku, nawet pół cm grubości nie miał... wyrzucone pieniądze w błoto. Nigdy więcej. Nie raz coś mi nie smakowało ale nigdy nie zostawiłam wszystkiego na talerzu. Fuj. Po prostu jest to nie jadalne. Chciałam opinię wystawić na google albo coś ale oczywiście nie mają takiej możliwości , żeby opinię dodać. Nigdy więcej tam nie wrócimy. Pomijam syf panujący w lokalu, wszystkie stoliki brudne, resztki jedzenie na stolikach, podłodze.