Hej,
ktoś kiedyś był asystentem do spraw rozwoju i zarabiał tu od 6500 do 8500 brutto? Jak wyglądała ta praca i czy wyjazdy zagraniczne były dla wszystkich?
W ofercie wymagali wykształcenia wyższego lub bycia na studiach. Trzeba było znać angielski na poziomie B2. Dali możliwość udziału w ciekawych projektach. Były też elastyczne godziny pracy.