Miałem przyjemność pracować w firmie Elvis-Model jako Mechooptyk.
Moje obowiązki zawodowe w głównej mierze polegały na optykaniu naturalnym mchem szczelin dachowych i okiennych, co z założenia miało chronić pasażerów przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi podczas podróży, głównie przed wiaterem i deszczem, a jak wiadomo: najgorszy jest wiatr.
W trakcie mojej kariery zawodowej w Elvis-Model stale się dokształcałem, co skutkowało uzyskaniem uprawnień spawacza MIG/MAG oraz operatora wózków widłowych.
Choć trudno się było żegnać, z takimi kwalifikacjami świat stanął przede mną otworem; porzuciłem więc firmę i zatrudniłem się w znanej korporacji, czego do dziś nie mogę odżałować.
Pieniądze niby lepsze, ale nie czuję się szczęśliwy i rozważam powrót.
Mam nadzieję, że Szef wybaczy mi ten błąd młodości - obiecuję dozgonną lojalność.