Nie wiem czy normalnym jest, aby na rozmowie rekrutacyjnej prezes dietetykpro zadawał pytania na temat tego, czy mieszkam w „wynajętym czy zakredytowanym” mieszkaniu i zniechęcał do pracy u nich w firmie, mówiąc, że teraz jest miło, a później tak fajnie nie musi być 😊 Wiele rozmów odbyłam i pierwszy raz spotkałam się z czymś takim. Totalny brak profesjonalizmu