Właściciel firmy to (usunięte przez administratora) i (usunięte przez administratora) W grudniu trafiły do naprawy dwa auta. W jednym koszt naprawy wyszedł dwa razy wyższy niż miał być początkowo. W drugim aucie został zniszczony silnik. Właściciel Pan Przemysław umawia się po czym nie stawia się w miejscu spotkania. Nie odbiera telefonów i nie odpowiada na smsy.
Naprawdę mimo iż znam właściciela od wielu lat nie powstrzymało go to od naciągnięcia na blisko 5 tysięcy złotych co w ogóle nie przełożyło się na poprawę stanu aut. Wręcz skutkowało koniecznością kasacji totalnie zniszczonego samochodu..
Czy są Państwo gotowi zostawić takiej osobie samochód do naprawy?