Firma szukała psychologa – psychoterapeuty na część etatu, na umowę zlecenie lub B2B. Oferowali do 65% od wpłaty pacjenta i wyższą stawkę za terapię partnerską. Pracę miała cechować empatyczna atmosfera i wsparcie administracyjne.
Jak naprawdę wyglądały tu rozliczenia procentowe? Było wsparcie dla młodszych terapeutów? Można było liczyć na pomoc zespołu i koleżeńskie superwizje?