Hej, można wiedzieć jak wyglądała praca jako Specjalista ds. ofertowania i zamówień publicznych i czy zarobki 7000–15000 zł brutto faktycznie były osiągalne? Trzeba było znać Prawo Zamówień Publicznych i dobrze obsługiwać Excela, a na start było szkolenie. W ofercie kusiły elastyczny czas pracy i służbowy telefon do użytku prywatnego. Jak wspominacie atmosferę oraz ilość dokumentacji?