SZMARAGDOWA CAFE -
Najniższa stawka krajowa z obiecywaną możliwością podwyżki, która nigdy nie dojdzie do skutku mimo ciągłego dorzucania obowiązków zdecydowanie wykraczających poza pracę baristy, brak jakiejkolwiek umowy przez kilka miesięcy pracy, zrzucanie porażek swojej „firmy” (bo tak się tam nazywa to miejsce) na własnych pracowników, bo przecież mogliby proponować klientom zupę gulaszową do kawy albo polecać stary, twardy i suchy chleb do ciasta. „Szefostwo” jest zamknięte na jakiekolwiek pomysły wnoszone przez zaangażowanych pracowników, a szkoda bo to miejsce mogłoby naprawdę odżyć. Zero refleksji nad własnym zachowaniem i błędami, a jest ich naprawdę sporo. Pozbywanie się najlepszych pracowników to ich mocna strona. Do tego obietnice zapewnienia pełnego etatu, jednocześnie rekrutując do pracy sześć osób dziennie, a swoim pracownikom oferować przykładowo 10h pracy tygodniowo! KOMEDIA:) Polecam odwiedzić to miejsce jedynie sanepidowi ale to już temat nie na to
miejsce.