OPTOPOL Technology S.A

Zawiercie

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 76 ocen.

Opinie o OPTOPOL Technology S.A

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie OPTOPOL Technology S.A

Aneta

@JJ a Ty długo już pracujesz w firmie? Jak oceniasz ją jako pracodawcę? Chętnie dowiem się również o Twoich doświadczeniach z pracy w OPTOPOL Technology S.A.

Aneta

@monterpisałeś o podwyżkach. Jakich działów firmy one dotyczyły? Coś jeszcze w ostatnim czasie uległo zmianie jeśli chodzi o warunki zatrudnienia?

duduś

"zabawne jest to ,że ci rzekomo ambitni ludzie dłubali w nosie ( za przeproszeniem oczywiście ) i jakoś nie mieli tych "ambicji" kiedy japończycy tego oczekiwali...." a nie uważasz że ambicja powinna iść z góry czyli od kadry dyrektorsko kierowniczej? tak się składa że nowy prezes w pierwszej kolejności ich wymienił zostawiając tylko garstkę ludzi ze starej ekipy często obarczając ich nowymi zadaniami. Nie da się być ambitnym w firmie gdzie najlepszy bezdyskusyjnie inzynier trafia do nowo powołanego działu pod skrzydła szwagra jednego z dyrektorów i zamiast wymyślać rzeczy do których jest stworzony zajmuje się pierdołami na linii montażowej lub wytyka błędy panom z R&D wroclawskiego, toruńskiego lub japońskiego wprawiając ich w nielada zakłopotanie. Nie da się być ambitnym gdy pan JJ rozmontowuje bez czyjegokolwiek sprzeciwu praktycznie cale R&D w Zawierciu- przestaje istnieć dział programistów i elektroników...nie da się być ambitnym gdy główny optyk w firmie zamiast projektować optykę zajmuje się głupotami "bo tak mu kazali"...teraz wróciły czasy gdy wspomniany inżynier projektuje i wymyśla rzeczy o których większość zwykłych ludzi nie wie że mogą istnieć...główny optyk projektuje samodzielnie optykę a do firmy powrocił min. bardzo dobry informatyk (który notabene odszedł bo był zapewne za mało ambitny żeby dalej pracować w dziale kontroli produkcji i pisać im skrypty w excelu), pozwolono też w koncu dojść do głosu projekt managerowi który o OCT pod kątem oczekiwań klienta i rynku wie więcej niż cały canon marketing razem wzięte...no ale wcześniej przy HS100 nikt go nie słuchal...może uznali że jest za mało ambitny...a może strzelał z kozy.... to tyle tytułem wyjaśnienia panie serafin

Serafin
@duduś 01.08.2017 21:54
"zabawne jest to ,że ci rzekomo ambitni ludzie dłubali w nosie ( za przeproszeniem oczywiście ) i jakoś nie mieli tych &qu...

poniekąd prawda co piszesz zapewne - ja tylko mówię ,żeby nie potępiać w czambuł wszystkich którzy pracowali jeszcze w Canon-Optopol . Co do zarządzania w tamtych czasach to też widziałem duuuużo śmiesznych rzeczy ale niekoniecznie dobrzy pracownicy mieli na to jakikolwiek wpływ -nawet kadra kierownicza. Zresztą - to już historia. Oby Wam się wiodło :-)

Prosty Robol

a mały Olasek to co teraz porabia( Wielki Pan Derektor) Były na szczęście

Cedric
@Prosty Robol 31.07.2017 00:57
a mały Olasek to co teraz porabia( Wielki Pan Derektor) Były na szczęście

a co ? wychodzą wszystkie frustracje i budzą się dawne demony? Pracuj sobie prosty robolu ku chwale i nowej furze pana prezesa śmiesznego....

JJ
@Cedric 31.07.2017 14:25
a co ? wychodzą wszystkie frustracje i budzą się dawne demony? Pracuj sobie prosty robolu ku chwale i nowej furze pana prezesa...

Mały zazdrośnik z ciebie

monter

Znowu byly podwyżki! Ja jestem zadowolony

zadowolony

Od powrotu firmy do rodziny Bogdani firma produkuje i sprzedaje w ilościach o jakich wcześniej można było pomarzyć .

optopolowiec
@Serafin 28.07.2017 12:21
normalnie geniusze zarządzania się pojawili ha ha ha

nie wiem co jest zabawnego w tym że grupa ambitnych osób robi coś fajnego i im towychodzi?

Serafin
@optopolowiec 28.07.2017 23:20
nie wiem co jest zabawnego w tym że grupa ambitnych osób robi coś fajnego i im towychodzi?

zabawne jest to ,że ci rzekomo ambitni ludzie dłubali w nosie ( za przeproszeniem oczywiście ) i jakoś nie mieli tych "ambicji" kiedy japończycy tego oczekiwali.... Oczywiście ,że pojawią się komentarze jakie to kierownictwo było do bani ale wszyscy ,którzy tam się jednak starali do czegoś dochodzili.

Aneta

@zorro A Ty pracujesz w firmie, czy jesteś zainteresowany znalezieniem w niej pracy? Może podzielisz się swoją opinią?

zorro

hm...dawno nie było żadnego wpisu...czy nikt już nie ma nic do powiedzenia???

Aneta

Pracujesz w OPTOPOL Technology S.A? Chętnie dowiemy się jak obecnie wyglądają warunki zatrudnienia w firmie. Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

xyz

Lepiej dla kogo??? Sądząc po liczbach jakimi rzucasz jesteś chyba z najbliższego otoczenia pseudo "dowództwa" i nie mam tu na myśli Prezesa, który tak na marginesie chyba nie do końca wie co dzieje się poza szklanym budynkiem. Fajnie że firma się rozwija, tylko jakim kosztem...permanentna inwigilacja i strzelanie z ucha przez fałszywych przydupasów których na produkcji i w dziale R&D nie brakuje (zainteresowani wiedzą o kim mowa :-) )

anonim

(usunięte przez administratora)

Steven

pracuje..... :)

JanuszB

Witam. Mija rok jak zostałem zwolniony z firmy. Powiem wam szczerze, że się bardzo ciesze. Pracuje w normalnej firmie i lepiej zarabiam i jestem doceniony. Firma w której pracuje motywuje pracowników, a nie zastrasza. Jak pracowałem w Optopolu to się bałem zwolnić, żeby nie trafić na gorsze. Wystarczy tylko się ruszyć z Zawiercia. Pozdrawiam

JJ
@Smutas 28.11.2016 07:58
czyli wcale nie jest tak "różowo" jak to próbowali tu przedstawiać niektórzy... szkoda. Ale można było przypuszczać...

Bzdury...największa premia w historii firmy. Brawo

JJ
@Smutas 28.11.2016 07:58
czyli wcale nie jest tak "różowo" jak to próbowali tu przedstawiać niektórzy... szkoda. Ale można było przypuszczać...

Same bzdury. A jest lepiej od zmiany właściciela tylko lepiej. W 2016 roku firma wyprodukowała i sprzedała około 500 tomograf,680 perymetrów ,3 nowe produkty patrz strona www.Pracownicy dostali największa premie w historii firmy.

JanuszB

Witam. Mija rok jak zostałem zwolniony z firmy. Powiem wam szczerze, że się bardzo ciesze. Pracuje w normalnej firmie i lepiej zarabiam i jestem doceniony. Firma w której pracuje motywuje pracowników, a nie zastrasza. Jak pracowałem w Optopolu to się bałem zwolnić, żeby nie trafić na gorsze. Wystarczy tylko się ruszyć z Zawiercia. Pozdrawiam

sajonara

@maruda niech próbuje, przecież kto inny w Zawierciu u nas jej zaproponuje na takim stanowisku umowę o pracę - tylko ciekawe jest dla mnie czy te kontakt jest od razu czy może jednak po njakimś okresie próbnym i czy od razy czy jednak za jakieś "zasługi"?

anonim

(usunięte przez administratora)

optopolowiec

firma produkcyjna produkuje w ilościach o jakich wcześniej można było pomarzyć...na kolejnej wystawie ESCRS pokazano 2 nowe urządzenia- od czasu przejęcia to już w sumie 4 urządzenia a biorąc pod uwagę "nową" wersję SOCT REVO to w sumie 5...firma postrzegana jest przez innych producentów- jako konkurencja a nie firma drucik stosująca rozwiązania rodem ze średniowiecza (jak obudowy żelkot znane z technologii produkcji kajaków czy wanien)-- to napewno jako plus. perspektywa prężnej firmy która się rozwija i zwiększa produkcję i asortyment a nie wieczne straszenie że nie wiadomo co japończycy zrobią też jest budująca. Niestety nie wszyscy to rozumieją i znów pojawia się grupa maruderów dla których największym problemem w pracy jest to że trzeba tam pracować...

Rumburak
@optopolowiec 07.10.2016 22:58
firma produkcyjna produkuje w ilościach o jakich wcześniej można było pomarzyć...na kolejnej wystawie ESCRS pokazano 2 nowe urz...

ha ha ... celny strzał :) :) Żelkot .. i wieczne problemy z rysami których nie było.... tak z ciekawości - z czego teraz robicie obudowy ? Pozdro i wszystkiego dobrego!

optopolowiec

wypłata zawsze w terminie (10-go na koncie, jeśli 10-ty wypada w sobotę lub niedzielę kasa na koncie w piątek).

optopolowiec

widzę że jad sączony przez zwolnione osoby (a raczej tylko garstkę "najbardziej pokrzywdzonych") ustal...to dobrze...firma ma się dobrze...pierwszy raz od bardzo dawna były podwyżki (prawdziwe a nie obiecane w prezentacjach jak za czasów Canona), w końcu montaż idzie pełną parą i firma zarabia pieniądze...kto ma trochę oleju w głowie widzi że warto się starać bo coś w końcu z tego jest (a nie tylko wieczne spotkania, prezentacje i niespełnione obietnice)

El Torro
@optopolowiec 23.05.2016 20:06
widzę że jad sączony przez zwolnione osoby (a raczej tylko garstkę "najbardziej pokrzywdzonych") ustal...to dobrze......

cieszę się ,że firmie się powodzi... mimo ,że jestem jednym z osobników zwolnionych ale chyba :) nie akurat z tej "hejtowej" garstki :) to życzę firmie jak najlepiej i do dziś uważam ,że pracowało się tam bardzo dobrze -no i przede wszystkim poznałem fantastycznych ludzi... :) fakt - spotkań było co niemiara ale i czasem to miało swoje dobre strony :) . Powodzenia Optopol!

Anonim

Powiedzcie czy jest szansa żeby dostać się teraz do tej firmy jako zwykły robol, i ile taki robol może wyciągnąć miesięcznie za 8 godzin pracy? Czy praca tam na produkcji jest ciężka i skomplikowana? jaka atmosfera tam panuje??

RedHen

i co tam słychać w mojej ulubionej firmie ? :) fajnie się pracowało - mam nadzieję ,że ci co zostali są zadowoleni. Pozdro!

Guru16

Mam pytanie czy w firmie się już skończył "wyścig szczurów" i ludzie już przestali trząść tyłkami po zwolnieniach w tamtym roku ? Proszę o prawdziwe wypowiedzi, a nie wypowiedzi kumpli i pociotków kierowników

Troophy

M.H. była w porządku.... jak każdy miała swoje przyzwyczajenia ale generalnie ok. Fajna dziewczyna :)

optopolowiec

Kierownicy i dyrektorzy się z panią M.H. dogadywali natomiast szeregowi pracownicy byli przez nią traktowani z góry.

gnom

Witam wszystkich pracowników Optopolu. Piszecie, że w tym roku w waszej firmie zaszły spore zmiany na stanowiskach kierowniczych. Do firmy w której ja pracuję trafiła pani, która wcześniej pracowała w Optopolu (do stycznia 2015) na stanowisku menadżera do spraw kadrowych. Od sierpnia pełni u mnie na zakładzie funkcję dyrektora do spraw kadrowych, więc jak widać awansowała. Napiszcie coś o tej pani, czy da się z nią dogadać czy też jest osobą "trudną w odbiorze"

Lolo
@gnom 06.09.2015 16:41
Witam wszystkich pracowników Optopolu. Piszecie, że w tym roku w waszej firmie zaszły spore zmiany na stanowiskach kierowniczy...

Hmm jak się z nią nie miało styczności na co odzień to spoko, ale na dłuższą metę ciężka sprawa... Wyżej sra niż d... ma. Pani jakich mało...

anonim

(usunięte przez administratora)

monter

Po pol roku od zmiany wlasciciela moge powiedziec ze tyle co sie wydazylo przez ten czas, canon nie byl w stanie zrobic przez caly swoj okres rzadzenia. A panowie OL...K to juz mega historia..na szczęście.

Kordian
@monter 05.08.2015 22:50
Po pol roku od zmiany wlasciciela moge powiedziec ze tyle co sie wydazylo przez ten czas, canon nie byl w stanie zrobic przez c...

Znaczy co zrobił ? Bo nie bardzo widze. Chyba że patrzysz z góry ?

anonim

wojdasy robia tam jeszcze? na jakich stanowiskach?

monter
@anonim 11.07.2015 09:49
wojdasy robia tam jeszcze? na jakich stanowiskach?

Wojdasy w Optopolu to już historia!!

anonim

a kto jest teraz wlascicielem?

ocalony

Po pol roku od zmiany wlasciciela moge powiedziec ze tyle co sie wydazylo przez ten czas, canon nie byl w stanie zrobic przez caly swoj okres rzadzenia. Ci co zostali, sa zdeterminowani aby podniesc firme z kolan i jak na razie chyba idzie im dobrze. Wsrod ludzi czuje sie wieksza odpowiedzialnosc za to co robia a bez armii dyrektorow i kierownikow okazuje sie ze pracuje sie calkiem sprawnie. Pozostali ludzie niezbedni aby firma funkcjonowala i produkowala w ilosci adekwatnej do ilosci zamowien. Wiadomo ze szkoda zwolnionych kolegow, ale Ci rozsadni wiedzieli ze to zlo konieczne. Moze za jakis czas bedzie potrzeba zwiekszac produkcjie.

v

Bogu dzięki nie wróci, sądzę, że każdemu kto został zwolniony z Optopolu wyszło to na dobre bo mnie na pewno. To było najlepsze co mnie spotkało w życiu :)

HiHi

Ex, w twoich komentarzach rozbrzmiewa złośliwość i zazdrość do czegoś co straciłeś. Co było i nie wróci więcej....... Więc nie komentuj cynicznie obecnych innowacji.

mm
@HiHi 21.05.2015 11:36
Ex, w twoich komentarzach rozbrzmiewa złośliwość i zazdrość do czegoś co straciłeś. Co było i nie wróci więcej....... Więc nie...

O jakiej zazdrości piszesz jak wyraźnie z mojej wypowiedzi wynika, że właśnie nie zazdroszczę wam tej sytuacji.

Ex

to miło słyszeć... szkoda ,że nie udało się dalej w tej firmie popracować...

mm
@Ex 09.03.2015 10:02
to miło słyszeć... szkoda ,że nie udało się dalej w tej firmie popracować...

Ha,ha! Piszesz, że wyszedł nowy soft a miało wyjść podobno nowe urządzenie! To są właśnie te perspektywy. Obecny model urządzenia osiągnie niedługo 10 lat, jeżeli myślisz, że to wino to rzeczywiście tylko można pogratulować.

optopolowiec
@mm 14.03.2015 20:34
Ha,ha! Piszesz, że wyszedł nowy soft a miało wyjść podobno nowe urządzenie! To są właśnie te perspektywy. Obecny model urządzen...

Ex polecam lekturę strony firmowej Optopolu...1-sze nowe urządzenie już w ofercie, 2-gie premiera na targach w Barcelonie. To jak z tymi perspektywami? Dalej podtrzymujesz swoje zdanie?

Specjalista

ciekawe co tam teraz się dzieje ? może ktoś wie ?

monter
@Specjalista 27.02.2015 12:27
ciekawe co tam teraz się dzieje ? może ktoś wie ?

bardzo miła atmosfera......i nareszcie się produkuje i sprzedaje. Widać perspektywy. Po prawie czterech latach wyszedł nowy soft.....brawo i oby tak dalej.

Lalek

wywiesili listę ???? ha,ha.... miłej lektury.... a może niech wywieszą to ile teraz ludziom zaproponowali... ??? Co do tzw "prezesa" ... hmmm... porażka i tyle. Zresztą cały tzw "zarząd"... Łącznie z mega-aktorem-udawaczem z Wrocka....

mama

zgadzam się częsciowo z Wami, jako były Optopolowiec wiem że to w dużej mierze Japoński Zarząd doprowadził tą firmę do kompletnej ruiny i teraz obecny właściciel stara się ją powoli podnieść. Jesli chodzi o kierownictwo to nie oszukujmy sie bylo jakie było ale ilośc spotkań i prezentacji w duże mierze była uwarunkowana wymaganiami Japończyków. Jedyne co mi sie nie podobało to to w jaki sposób odbyło się zwolnienie całej kadry kierowniczej bo uwazam że mimo wszystko za ten staż i wkład pracy włożony w rozwój tej firmy należało im się trochę szacunku. Jeśli chodzi o nowego właściciela to w tej firmie od zawsze na pierwszym miejscu były powiązania rodzinne i tak też zostało. Nie oszukujmy się większość z Was na pewno będąc właścicielami też by przynajmniej część stanowisk obsadziła "swoimi" ludźmi nie patrząc na kompetencje.

optopolowiec
@mama 11.02.2015 08:28
Nie zgadzam się z Tobą, bardzo często zdarzało sie że prezes wchodził na tych spotkaniach w takie szczegóły które mogły nie być...

Spotkania z prezesem to był ułamek wszystkich spotkań. Poza tym zawsze można było zadzwonić po kogoś kto się zna i zajmuje się akurat tym tematem(ale wtedy wyszłaby przed prezesem niewiedza) a nie kazać tej osobie siedzieć kilka godzin bezproduktywnie żeby sluchał jak zgraja pseudomądralów powtarza jego wypowiedzi uslyszane na korytarzu lub przed spotkaniem . w tym mijscu chciałem powiedzieć że to co mi najbardziej nie odpowiadało w tym okresie w firmie to swoiste rozdwojenie jaźni- z jednej strony pilowało się wszystkich aby pracować szybko i efektywnie- z drugiej strony robilo się wielogodzinne niepotrzebne spotkanie, z jednej strony chcialo się szybkich efektow pracy z drugiej strony potem tworzyło się po kilka wersji raportow i prezentacji tak aby kazdy głupi zrozumial (zmieniając kolor literek, rozmiar czcionki, układ slajdów), z jednej strony przesuwano śrubki na montażu o 5 cm żeby zmniejszyć MUDE o ulamek sekundy a za chwilę traciło się kilka godzin na rozbieranie maszyny bo ktoś się z czymś obudził, z jednej strony tworzyło się masę instrukcji, procedur a z drugiej strony nikt włącznie z najwyższym kierownictwem tego nie przestrzegał. Wracając do spotkan (bo to była kwintesencja ery canonowej) zwyczajowo w spotkaniu uczestniczyło 10 osób z czego 8 biernie (jak ktoś z tych biernych miał trochę oleju w glowie to choć telefony i maile w tym czasie odbierał). Podsumowując ilością spotkan pobiliśmy japończykow. Dodam że pod koniec japońskiej ery nie dało się nic załatwić bez spotkania. Co do wchodzenia w szczegóły przez prezesa na spotkaniach to powiem tyle- wielu "kierowników" nie umiało odpowiedzieć na żadne pytania bo najnormalniej w świecie nie rozumieli pytań. Oni poprostu nie wiedzieli o czym on mówi bo albo temat rozmowy był dla nich niejasny z powodu nieznajomości wspólnego języka albo do głosu dochodziły braki merytoryczne i niewiedza (jakakolwiek) na temat tego co się robi (a w zasadzie w tym przypadku co robili ich podwładni). Co do 'najtańszych aut w mieście" chodzi o sprzedaż po zaniżonych cenach ustawionym (tak wiem, to mocne i bezpodstawne słowa) osobom aut firmowych, za plecami, bez jakichkolwiek zasad i to w sytuacji gdy wielokrotnie się mówiło że trzeba oszczędzać, nie ma na nic pieniędzy itp itd. W tym miejscu należałoby chyba wspomnieć o genialnej decyzji nieszczenia wszystkich "niepotrzebnych" rzeczy w firmie min. diod sled, nieużywanych silników i innych podzespołów elektrycznych i elektronicznych w myśl zasady "nie da się skubnąć do domu, nikt w rodzinie ani znajomi nie potrzebują to trzeba zniszczyć ".

mama
@optopolowiec 11.02.2015 21:32
Spotkania z prezesem to był ułamek wszystkich spotkań. Poza tym zawsze można było zadzwonić po kogoś kto się zna i zajmuje się...

A swoją drogą to ostatnio słyszałam że wywiesili listę płac zwolnionej kadry kierowniczo - dyrektorskiej pytanie czy tak było naprawdę bo jeśli tak to komedii ciąg dalszy A jeśli chodzi o prezesa to zostawię temat już bez komentarza bo moim zdaniem to była jedna z przyczyn upadku Optopolu

Ja 2

Odpowiedz do "ja". Junior zwolnił ponad 80 osób. Teraz reszta załogi musi wypełnić braki pracownicze. Pewnie obniży nam zarobki, bo ilość zadań już nam podniósł.

optopolowiec
@Ja 2 01.01.2015 20:52
Odpowiedz do "ja". Junior zwolnił ponad 80 osób. Teraz reszta załogi musi wypełnić braki pracownicze. Pewnie obniży n...

kolejny bzdurny (jak widać po czasie) post...nie dosyć że nic nikomu nie obniżono to jeszcze całkiem niedawno były podwyżki.

Specjalista

Fajna atmosfera w firmie. Ludzie konkretni. Do momentu przyjścia nowego właściciela było ok. Dla obecnego właściciela liczy się tylko stan konta i nie ma pojęcia o produkcji. Zwolnił pracowników specjalizujących się w danej dziedzinie produkcji. Reasumując - tam gdzie kończy się logika tam zaczyna się Optopol.

StaroObrzędowiec

do nędzy doprowadza firmę w każdej sytuacji Zarząd.... i tutaj masz 100% racji ! Natomiast nie uważam ,żeby wśród zwolnionych osób nie było takich ,którzy nie znali się na produkcji lub zarządzaniu.... Bo byli. Nie chcę i nie mogę podawać nazwisk ale uwierz - byli.... Co do Twojej całości wypowiedzi z grubsza zgadzam się - co do bałaganu to nie pewne... Po prostu procedury były kretyńskie i tak jak ilość spotkań i PowePointa - przesadzone w ilości i jakości....

optopolowiec
@Specjalista 01.01.2015 20:45
Fajna atmosfera w firmie. Ludzie konkretni. Do momentu przyjścia nowego właściciela było ok. Dla obecnego właściciela liczy się...

Dziś po półtora roku od wpisu widać jakie w nim były wypisane głupoty. Oczywiście nowy prezes "nie miał i nie ma pojęcia o produkcji" - zapewne dlatego od prawie roku produkowane są 2 nowe urządzenia i chyba po raz pierwszy w dziejach tej firmy jest to produkcja planowana, terminowa i w pełni przewidywalna. Ci niby specjaliści od produkcji których zwolnił byli tak potrzebni i niezastąpieni że firma bez nich działa bezproblemowo z każdym dniem lepiej i sprawniej.

ja

moim zdaniem wszyscy, którzy stracili pracę ( będzie ponad 50 osób spokojnie, nie wiem, nie prowadzę statystyk, nie zagłębiam się w temat ) - tylko na tym zyskają. jak najdalej od tego człowieka! był moim pracodawcą wiele lat więc znam go sądzę dość dobrze jako pracodawcę

Robert

Super zaje...a firma, szkoda, że długo nie pociągnie. Zero szacunku dla pracownika, a "zapier...ć" trzeba bez gadania. Szkoda też ludzi, którzy pracują u "takiego" pracodawcy, bo wiele potrafią, ale nie mają szansy tego pokazać. Ogólnie firma wyniszczająca zdrowe odruchy człowieczeństwa, po których ma zostać tylko g.... Pozdrawiam wszystkich pozostałych

PawełekGargamelek

Czytając te opinie nasuwa się pytanie" czy obym nie pomylił literatury? być może komiks czytam. Hm....

Doktor

Moim zdaniem szkoda czasu żeby się "zaczepić" na pół roku... Szukaj kolego /koleżanko/ normalnej firmy... Jest takie przysłowie ,że jak ktoś ma 10 milionów to ma więcej od tego co ma 5 milionów.... I tego będzie się trzymał nowy właściciel , który dobro jakiegokolwiek pracownika będzie miał gdzieś.... Ci ludzie nie mają sumień.

Wiarus

Oczyścił..?? ha,ha nie rozśmieszaj mnie. Zostały tylko totalnie lojalne pionki a kryterium zwolnienia było czysto finansowe. Ale firmy szkoda.

optopolowiec
@Wiarus 05.11.2014 12:16
Oczyścił..?? ha,ha nie rozśmieszaj mnie. Zostały tylko totalnie lojalne pionki a kryterium zwolnienia było czysto finansowe. Al...

wydaje mi się że kryteria były dwa; oszczędność pieniędzy i to co ktoś może wnieść do firmy. Ponieważ większość kadry zarządzającej nie robiła prawie nic a brała duże pieniążki to polecieli-proste jak drut.

Wiarus
@optopolowiec 02.02.2015 21:31
wydaje mi się że kryteria były dwa; oszczędność pieniędzy i to co ktoś może wnieść do firmy. Ponieważ większość kadry zarządzaj...

Oszczędność - owszem - to rozumiem. Nie rozumiem tylko kto z ekipy która została "doradzał" obecnej egzekutywie co i czy cokolwiek ktoś z kadry robi... Bo nie wszystkim można brać jedną miarą ! Tak więc trzecim kryterium była po prostu wazelina i to jak i kiedy w odpowiednim czasie "doniósł" nowym panom kto najlepiej nadaje się / o subiektywnym znaczeniu / do "odstrzelenia" / Moim zdanie parę osób z tzw kierownictwa , które dostały wilczy bilet nadaje się i to bardzo do tej pracy... ale cóż - widać w Zawierciu nie można zarabiać więcej niż 1500zł bo to źle wygląda.... I zostają w większości do zarządzania bardzo mierni ludzie....

Papierosik

Źle wam było Wiarus, jak tak można grzeszyć. Żenada to była gdy żadził pan senior D wraz ze swoją Komitywą , która krzyczała równo z nim. (ty chyba do niej należałeś) A nowy Właściciel oczyścił przynajmniej firmę z powyższej komitywy, gdyż niedługo wszyscy razem by zatonęli.

cichociemny
@Papierosik 04.11.2014 18:33
Źle wam było Wiarus, jak tak można grzeszyć. Żenada to była gdy żadził pan senior D wraz ze swoją Komitywą , która krzyczała r...

Papierosik, zgaduję że ty pewnie byłeś "doradcą" tego nowobogackiego "czyściciela". Szkoda zwolnionych ludzi, ale tak naprawdę współczuję wszystkim, którzy będą mieli wątpliwą przyjemność współpracy z nowym "pseudo-właścicielem".

siara
@cichociemny 23.11.2014 17:50
Papierosik, zgaduję że ty pewnie byłeś "doradcą" tego nowobogackiego "czyściciela". Szkoda zwolnionych ludz...

Potraficie tylko gadac....chyba lepiej jak kilku pracowników straci prace.A nie wszyscy po zlikwidowaniu zakładu

Wiarus

Optopol był dosyć dziwną firmą ale to co zrobił nowy pseudo-własciciel nowobogacki można określić jednym słowem : żenada.... No i koniec Optopolu.

Dorex

kierownik informatykow ma 4,8k, informatyk(programista delphi,hehe) 3,4k, doswiadczony robol skladajacy tomografy 2,2k. Jak na Zawiercie niech bedzie.

pracuś

anonim - 2013-05-13 10:01:20 Pracował może ktoś jeszcze w OPTOPOL Technology? Jak to jest teraz? Ile wynoszą dzienne godziny pracy i za jaką stawkę? Zmieniło się coś w kwestii dogadania się z szefem? Da się nauczyć w pracy czegoś nowego, czy taka trochę monotonia? Zdarzyło się może komuś, że miał niespodziewany wypadek i dostał wsparcie od szefa w postaci pomocy finansowej?> Pracował może ktoś jeszcze w OPTOPOL Technology? Optopol zaczyna przypominać (usunięte przez administratora) - dużo osób tam pracowało, ale krótko. > Jak to jest teraz? Dużo gorzej niż np. 4 lata temu. > Ile wynoszą dzienne godziny pracy i za jaką stawkę? Nie rozumiem pytania. W sensie ile się pracuje i za jaką stawkę? W h..j dużo godzin i za (usunięte przez administratora)stawkę. W okolicach Katowic będziesz miał większe zarobki. > Zmieniło się coś w kwestii dogadania się z szefem? Zależy którym szefem. Chyba, że chodzi o nowego szefa, który zastąpił poprzedniego, ponieważ tamten odszedł ze względu na małe zarobki oraz układy w firmie. > Da się nauczyć w pracy czegoś nowego, czy taka trochę monotonia? Jeśli chodzi o obecną sytuację.. bardzo ciężkie pytanie... zależy co robiłeś wcześniej. Jeśli przechodziłeś przez przypadek pod bramą firmy w czwartek niosąc worek ziemniaków na sprzedaż albo inne świeże warzywa, to świetna sprawa dla Ciebie. Świetnie nauczysz się kombinowania i umocnisz swój charakter. Wedle zasady "co Cię nie zabije to Cię wzmocni". Ponoć na niektórych stanowiskach nie trzeba nic umieć. Tylko musisz pamiętać, że nikt nie jest niezastąpiony. Słowo "monotonia" w przypadku Optopolu niesie ze sobą zbyt dużą dawkę adrenaliny. Ostrożnie z takimi słowami.

anonim

Firma może i znośna (byłem tam tylko na rozmowie rekrutacyjnej a o pracy opowiadał mi tylko kolega, który dla nich robił parę rzeczy), ale jej lokalizacja mało zachęcająca. Gdyby to chociaż była Dąbrowa Górnicza.

rexio

(usunięte przez administratora) Wystarczy popatrzeć na listę zatrudnionych - pracują tam całe klany (oczywiście na stanowiskach kierowniczych i biurowych) a ktoś kto nie ma tam rodziny ląduje na montażu i jest traktowany gorzej niż śmieć. Nadgodziny? Masz zostać i koniec, bez dyskusji. Wylot do Japonii?? Jest nakaz to lecisz i harujesz po 13 godzin, świątek, piątek. Nie ma rozmowy, że masz rodzinę, własne sprawy itp. Jak się nie podoba to jest setka kandydatów na twoje miejsce. Kierownik serwisu do podwładnych mówi \" [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] \" (usunięte przez administratora) zarząd i dyrektorzy o tym wiedzą ale zmiany personalnej nie zrobią. Tak więc jeśli chcesz mieć spokój to owe przedsiębiorstwo omijaj szerokim łukiem.

reksio

Smieszna firma w której robi sie śmieszne rzeczy za śmieszne pieniądze. Ogólnie (usunięte przez administratora) robota za 1600 brutto

raaaaarrr

Firmę określił bym jako "cyrk na kółkach". Na jej podstawie Monty Python mógłby nakręcić swoją najlepszą komedię. Firma myśli, że jest najlepszą w całym kraju, że każdy chce się do niej dostać i będzie sikał w majtki za możliwość pracy. Tymczasem polityka wobec pracowników oraz wynagrodzenie jest tak (usunięte przez administratora), że nawet w pracy szambonurka jest mniej styczności z gównem niż w Optopolu.

Karramba

Firma jak się patrzy,ale z zewnątrz,w środku czysto i profesjonalnie,tu kończy sie zachwyt.Produkują chłam,średniowiecze i zacofanie,rozwiązania godne 10-latka o zacięciu majsterkowicza.Atmosfera kiepska,więcej kierowników i (usunięte przez administratora)nie widziałem nigdzie.

gostek

Pracowałem w Zawierciu i atmosfera była fajna. Fajni ludzie. Zarobki na poziomie zawierciańskim ale nie śląskim. Gdyby nie kasa to bardzo fajna firma.

Zostaw opinię o OPTOPOL Technology S.A - Zawiercie

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie OPTOPOL Technology S.A