Fakty dotyczące firmy DAREX Dariusz Baca Zabrze ul. Niedziałkowskiego 54
Firma powstała w 1993r, jednak pełna działalność warsztatowa zgodna z zabezpieczaniem pojazdów rozpoczęła się w 1995r pod nazwą AUTO-ALARM-PROFESJONAL. Do 2015 r moja firma cieszyła się w Zabrzu bardzo dobrą renomą, w większości klienci sami nas polecali. Rozwiązywaliśmy problemy, gdzie inne firmy w tej branży nie potrafiły. Były też sytuacje naszych pomocowych interwencji w dużych serwisach autoryzowanych konkretnych marek pojazdów. Praktycznie od początku roku 2000 nie musiałem wydawać na żadne reklamy zewnętrzne, wtedy też była to moja hossa biznesowa. W 2011r nastąpił rozwód z żoną i powolny rozpad rodziny. W 2012r żona rozpoczęła sądową szarpaninę finansową oraz manipulację uczuciami moich dzieci. W 2013r rozpoczęła się tzw Alienacja Rodzicielska (więcej tatakocha.pl) co z kolei zmusiło mnie do czynnej obrony oraz walki o własne dzieci, co z kolei przełożyło się na zaniedbania związane z zarządzaniem firmą, która co prawda w większości funkcjonowała bez mojego udziału, jednak dochody stopniowo spadały, w efekcie czego byłem zmuszony stopniowo zredukować zatrudnienie, a w 2015r prowadziłem firmę tak jak na początku jako jednoosobową działalność, licząc na przetrwanie. Po zakończeniu wojenki sądowej, chciałem odbudować firmę i przekazać ją moim synom. Niestety dodatkowo w roku 2022 firma SRK rozpoczęła procedurę zaboru mojego mienia naliczając horrendalne koszty jak gdyby wynajmowano mi wybudowany przeze mnie warsztat. Walka z układowcami resortowymi trwa do dzisiaj, jednak gdy będziemy mieli Polski Rząd to wszystko wróci do normy - to będzie też opisane, tak aby następne pokolenia wyciągały odpowiednie wnioski.
Podczas tej życiowej porażki i splotu wielu dołujących człowieka czynników (wielu ojców nie wytrzymało tego) postanowiłem uciekać - podróżowałem po świecie https://sites.google.com/view/objazd/zycie
W tym czasie warsztat wynajmowałem różnym ludziom, którzy korzystali mniej lub więcej z mojej renomy oraz klienteli.
Gdy pojawiła się pozytywna opinia przypisana do mojego konta google, oczywiście nie reagowałem, gdy opinia była negatywna wyjaśniałem sprawę, gdyż niejako wciąż poczuwałem się do pewnej odpowiedzialności za to miejsce. Faktyczny spór z kilkoma osobami zupełnie pozbawionymi własnych merytorycznych argumentów, zaowocował trollingiem negatywów. (Niestety w tym okresie nazywałem rzeczy po imieniu, a dla pieniaczy nie byłem uprzejmy).
Jako ciekawostkę dodam, że wśród opluwających mnie negatywami, jest nawet osoba nie będąca nigdy moim ani moich kontrachentów klientem. Telefoniczny wielokrotny o to samo wywiad (myślałem jakiś szpieg albo ankieter) spowodował, że w końcu zaproponowałem telefon do konkurencji. Dostało mi się opinią jak większość tej samej szkoły “szerokim łukiem omijać”.
Opinie negatywne bez opisu i podpisu to raczej klony tych co zapowiedzieli “zrobię panu taką opinię w internecie i gdzie się da”. W całym zestawie negatywów tylko Pan Materzok podpisał się prawdziwym nazwiskiem, choć te argumenty bardziej kompromitują jego pracodawcę - serwis Skody.
Tutaj to tylko kopie dwóch wybranych negatywek z Google, jednak nieadekwatne jako dla pracodawcy i fałszywe daty utworzenia bo to daty kopiowania. Proponuje administratorowi albo skasować te pomyje albo zostawić moje to wyjaśnienie.