Firma szukała kierowcy międzynarodowego kat. C+E. Oferowali od 12 000 do 15 000 zł brutto, stabilną umowę o pracę i nowoczesny tabor. Były też terminowe wypłaty i możliwość rozwoju.
Jak naprawdę wyglądały tutaj zarobki "na rękę" i ile było wyjazdów miesięcznie? Czy faktycznie tabor był nowy i o wszystko dbali?