Młoda18.06.2019 07:58
Inne
Szef bardzo nie słowny. My, pracownicy, już od roku walczyliśmy z zarejestrowaniem nas do ZUS-u i żeby pan Jarek odprowadzał za nas składki. Nawet koleżanka pana Jarka, Daria, którą zatrudnił, nie była przez pół roku zarejestrowana (bądź nie były odprowadzane składki) w ZUS-ie ... Z tego, co wiem to do dziś nie odprowadza składek ZUS i ponoć nawet jednego pracownika nie zarejestrował od 4 miesięcy. Ale z tego, co wiem to ZUS wysłał już obecnym pracownikom pisma czy pracują i czy otrzymują dochody, bo już się chcą wziąć za pana Jarka.
Albo jak wszystkie wrażliwe dane pracowników wraz z umowami były na wierzchu i każdy miał do nich dostęp. ^^ Jak jeszcze tam pracowałam to nawet pan Jarek potrafił hodować pleśń w swoich kubkach i pojemnikach po jedzeniu. ^^ Jestem ciekawa jak by oceniły działanie firmy takie instytucje jak PIP oraz BHP ...