Nikol10.02.2026 05:22
Pracownik
Witam z racji że tam akurat pracowałem w firmie też dodam swoje trzy grosze. Co do jazdy to rzeczywiście od niedzieli do soboty do rana ustalają wszystko na czas praktycznie na żyletki co do minuty jak ci wychodzi pauza o 12:00 w nocy to 3po już powinieneś ruszać inaczej telefony sms-y czemu nie jedziesz czemu nie ruszasz, to też jest tak zależy jak się kto da ale jak odpyskujesz to nie myśl że już będziesz miał robotę poukładaną, co do rozładunków czy załadunku różnie bywa jazda tygodniowa czasami masz dwie trzy cztery zrzutki z przerzutami po Niemczech potem dopiero do Polski . Co do kasy dostajesz na trasę kilka złoty albo euro na winietę na Danie albo drobne wydatki wszystko jest rozliczane ale oczywiście lubią się pomylić na swoją korzyść na przykład dostałeś 100 € kupiłeś winietę za 8 euro to budżet już piszę ci że zostało 90€ taka drobna pomyłka o 2 euro oczywiście na jednym tygodniu w skali miesiąca robi się 8 euro a w skali dwóch miesięcy robi się 16 € trzeba sobie wszystko pilnować ale i tak nie udowodnisz mu musiałbyś się rozliczać co tydzień i kłócić się z nimi że coś ci się nie zgadza oczywiście jak się już kłócisz czyli pyskujesz to nie myśl że już będziesz miał wszystko ładnie poukładane co do aut nawet wszystko w miarę jeździ jest stale śledzone wszystkimi czujnikami parametrami jakie tylko są w aucie więc wszystko widzą a nawet MOŻNA MIEĆ WRAŻENIE ŻE czują i słyszą . Co do wypłaty zawsze jakaś była wypłacana liczona w zeszyciku przy stole rozliczanej każdy kurs każdy tydzień od roboty tu ci dodali tu ci odjęli szybko sprawnie na koniec wypłacili odliczoną gotówkę jak wziąłeś i nie przeliczyłeś przy nich jeszcze raz po swojemu to zdarzało się że przy liczeniu pomylili się oczywiście nie na twoją korzyść , no a tak to nawet spoko no, no te90 godzin nawet czasem ponad musiałeś wyjechać no i te 45 w domu no byłeś na ten niecały weekend ale jak wszędzie no liczy się biznes i kasa.