Coraz więcej jest pracy, ( więcej zamówień, dochodzą nowe produkty, za mało ludzi aby to wszystko przygotować do wysyłki) i musisz coraz więcej dawać od siebie i coraz większe - według mnie - oczekiwania, ale nie ma niczego w zamian. Nie mówiąc o hałasie i smrodzie, w którym się stoi i oddycha i nie wiesz dokładnie czym się trujesz. Nie ma niczego w zamian, premie są śmiesznie niskie i nie wiadomo na jakiej podstawie są przyznawane, nie ma żadnych dodatków - multisportu, czy jakiś luxmedów, czy wakacji pod gruszą (jeśli jest to pracownicy są niedoinformowani). Czy coś jest na plus? Jeśli mieszkasz w okolicy to oszczędzisz na dojazdach. Praca nie jest wyjątkowo skomplikowana i pod tym względem nie wymagająca (ale jest coraz większy nakład(?) pracy). Bo żeby się odrobić to trzeba robić nadgodziny i przychodzić w soboty (które są extra płatne i super jest wtedy fajna wypłata), jednak miło by było gdyby była fajna i bez tego. Czy oczekuje kokosów? Nie, ale trochę więcej. Czy polecam pracę? Na jakiś czas tak, ale nie na jakiś długiii okres. No i trzeba być przygotowanym na hałas i smród.