Okradziony kierowca11.05.2026 08:58
Były pracownik
🛑 UWAGA – TOTALNE OSZUSTWO I BRAK WYPŁAT! 🛑
Okres zatrudnienia: 2 miesiące
Stanowisko: Kierowca-dostawca (produkty rolne)
❌Kwestie finansowe i wynagrodzenie
Ustalenia: Umowna stawka dzienna wynosiła 180 zł, płatne w systemie tygodniowym (poniedziałki).
Problemy z wypłatą: Proces wypłacania należności nie odbywał się płynnie. Występowały trudności z terminowością, a środki były przekazywane w sposób sugerujący dobrą wolę pracodawcy, a nie obowiązek wynikający z wykonanej pracy.
Kary finansowe: Na koniec współpracy firma wstrzymała wypłatę za cały ostatni tydzień pracy (ok. 1000 zł). Powodem było drobne uszkodzenie listwy ochronnej pojazdu, mimo że element ten został przeze mnie naprawiony na własny koszt przed zakończeniem pracy.
❌Jakość pracy: Praca bardzo ciężka i wyczerpująca. Masz być na załadunku na 3.30-4.00 rano. Samochód ładujesz sam. Często to jakieś 2-3 tony (skrzynkach różnego kalibru + paleta ziemniaków, czasem beczka z ogórkami kiszonymi +50 kg). Następnie dostawa do punktów wiąże się z wniesieniem wszystkiego w odpowiednie miejsca (piwnica, magazyn wewnątrz budynku). Nie jesteś zaopatrzony w żaden wózek, paleciak itp. Jeśli punkt ma jakiś wózek - świetnie, gdy nie ma - wnosisz wszystko własnymi rękami worek po worku.
❌Zarządzanie i atmosfera pracy
Nadzór: Pracodawca stosuje bardzo restrykcyjną kontrolę zużycia paliwa i kilometrażu. Każde odstępstwo od trasy, nawet wynikające z warunków drogowych (korki), staje się powodem do konfliktów. Do tego traktują cię jak złodzieja, który ukradnie im gruszkę czy ziemniaka. Zaglądają po schowkach i patrzą na ręce podczas załadunku. Jeśli towar ci się obali podczas jazdy w kabinie - obarczają cię finansowo.
❌Relacje z pracownikiem: Brak standardów komunikacji i profesjonalnego podejścia do kierowców. Narzędzia pracy (samochody) są priorytetyzowane nad komfortem i prawami pracownika.
❌Jakość towaru i standardy obsługi
Jakość produktów: Firma zaopatruje się w towar niskiej kategorii (produkty z giełdy z widocznymi oznakami psucia się i pleśni).🤢 Po powierzchownej selekcji towar ten jest dostarczany do placówek publicznych, w tym szkół, szpitali oraz Domów Pomocy Społecznej. Karzą ci dodatkowo samemu sortować zapleśniałe produkty, gdybyś zauważył jeszcze coś przy dostawie u klienta. A gdy ziemniaki mają już korzenie, masz obrywać korzenie podczas załadunku, aby klient nie zauważył, że są stare.
Obsługa reklamacji: W przypadku zgłoszeń dotyczących niskiej jakości towaru, właściciel wraz z synem reaguje agresją słowną i wyzwiskami wobec klientów. Często obrywa się tobie bo klient zauważył coś przywiózł...
❌Wniosek: Współpraca z firmą wiąże się z wysokim ryzykiem finansowym (bezzasadne wstrzymywanie wypłat) oraz etycznym (niska jakość dostarczanej żywności). Nie polecam tego miejsca pracy osobom szukającym stabilności i profesjonalizmu.