Faktosław Prawdziwy Pierwszy 06.12.2024 21:18
Pracownik
Część 2
Szczęść Boże wszystkim czcigodnym!
Uwaga 1: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej art. 54. (wolność słowa) punkt 1: każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
Uwaga 2: ten komentarz - wstawiony na prośbę trzech koleżanek, od każdej jedna gwiazdka, dlatego ocena 3 na 5 ;) , nie ma na celu nikogo obrażać, tylko na swój sposób, czasem z użyciem ironii, przekazać fakty i obiektywną, merytoryczną opinię osób znających atmosferę panującą w tej spółce.
Uwaga 3: powielanie, kopiowanie całego tekstu lub wyrywków, także pasujących do innych przedsiębiorstw NIE będzie ścigane z urzędu, ani na wniosek, ani z oskarżenia prywatnego.
Uwaga 4: ten komentarz nie nosi znamion ani wykroczenia, ani przestępstwa (według opinii biegłych sądowych, prawników oraz radców prawnych).
Uwaga 5: czytanie ze zrozumieniem, rozwaga i roztropność mile widziane a plucie jadem, obelgi, nerwica i brak dystansu niemile widziane (jakby co, to polecam wizyty u specjalistów).
Uwaga 6: ten komentarz, podobnie jak multum innych, zapewne zostanie usunięty za opłatą.
Idąc za przykładem z góry wielce czcigodnych, są tam różni lawiranci, glazurnicy i jakieś pasztetowe wieprzowe, które potrafią działać w taki sam sposób jak rasa wybrana. Podejmują decyzję za panów tylko i wyłącznie dla własnej korzyści, czy to zyskując finansowo, materialnie czy dla własnego spełnienia emocjonalnego przekręconego, ograniczonego umysłu, za plecami panów swych obrabiając, knując intrygi, szczując i podle, tandetnie działając, mataczyć, podburzać, frondować.
No cóż, dużo tam parszywych istot, a później jest nieszczęście, smutek, płacz, rozgoryczenie, że nikt nowy do pracy nie chce przyjść, albo przyjdzie, przetrwa tę nikczemną udrękę i mając trochę doświadczenia i rozumu pójdzie tam, gdzie wiedzą co to jest poważanie i szacunek dla drugiego człowieka.
W kwestii zarobków, to lud pracujący zarabia słabo, raczej bliżej najniższej, jak to za rządów w Polsce, żebyś zmanipulowany umyśle czasem się uśmiechnął dostaniesz pod stołem tak zwaną premię sto, trzysta złotych albo pizzę z jagodna i traktuj to jakbyś złote góry dostał, tylko pamiętaj, aby za to robić więcej niż jest w twoich obowiązkach, bo kurde wtedy już musisz.
Dodatkowo duża presja od przełożonych, pretensje, że nie chcesz nic dodatkowo w jakimś gratisie dać od siebie, czegoś co wybiega poza twoje obowiązki, poza regulamin, przepisy prawa, czepianie się, że na przykład, że za długo byłeś w toalecie czy na papierosie, że nie masz prawa być mądrzejszy od zakompleksionych kierowników, nie wspominając o ojcu - dyrektórze z układziku za podlizywanie się i inne (tutaj pominiemy co miało być) - glazurniku kafelkarzu, co świetnie drzeć się na ludzi potrafi, dyrektór produkcji od siedmiu boleści co z myśleniem logicznym i podstawowymi działaniami matematycznymi jest na bakier, nie wspominając o braku umiejętności obsługi podstawowych narzędzi, jak taśma miernicza czy suwmiarka, jest często i oficjalnie przez lud pracujący nazywany podłą i lekceważącą kuciapą ciapciakiem eciepecie. Choć większość używa znacznie mocniejszych określeń.
Podsumowując, nie ważne co potrafisz, jakie doświadczenie sobie wypracowałeś, jak logicznie, rzeczowo myślisz i działasz, jakim poziomem inteligencji zostałeś obdarowany, co potrafisz, jakie masz umiejętności i kwalifikacje, to tak jak w Polskiej neokomunistycznej polityce sztucznie wykreowanych antypolskich i zdradzieckich bóstw udających Polaków, liczy się manipulacja, propaganda, własne korzyści i układziki, zabijanie prawdziwych wartości, odzieranie z godności, a upodlony, prymitywizowany, znieważony lud pracujący, on tylko ma zasuwać, również na bonusy i suweniry w postaci chociażby tak zwanych dotacji i dofinansowań, i jakże, także dla obcych, zagramanicznych, i na sponsoringi, i na sponsorowanie biur poselskich, i się nie wychylać, bo lud nie jest wart uwagi, uznania i poszanowania. I za twoją pracę, będą usuwane niewygodne, nieprzychylne i niepożądane fakty ze środków masowego przekazu, a w ich miejsce wstawiane banialuki i wymysły o krainie mlekiem i miodem płynącej, a gdy brak argumentów to jedyną odpowiedzią będzie: to ty załóż firmę i daj ludziom godne warunki.
A no i żeby nie było tylko negatywnie, jest także coś pozytywnego – większość pracowników ma blisko do pracy :) no ale gdzie indziej pójdziesz jak daleko, a zakładów pracy w okolicy mało, bo kiedysiejsze okoliczne zakłady zostały celowo, odgórnie zlikwidowane za przyzwoleniem władzy samorządowej.
Precz z (usunięte przez administratora) i niech Bóg, źródło wszelkiego błogosławieństwa, hojnie wam udzieli łaski i strzeże zdrowia waszej duszy i ciała, niech zachowa w was prawdziwą wiarę, da niewzruszoną nadzieję i cierpliwą miłość, która wszystko przetrwa, i nadejdzie czas sprawiedliwości, i wszystkie cnoty filarem ogółu pozostaną aż do skończenia świata.