Witam wszystkich, którzy szukają opinii o techno. Praca w tym zakładzie to jakaś masakra ludzie się zwalniają lub są zwalniani na potęgę. Łódki robią ze starych spleśniałych i przeterminowanych mat beż żadnych atestów. Dostali te maty z firmy produkującej wiatraki niby w celach szkoleniowych. Prezes i Jarek ma problem z alkoholem a na dodatek jeżdżą za kierownicą w takim stanie. Fałszują badania żeby ludziom nie płacić szkodliwego. Pracownicy wdychają ten szklany (usunięte przez administratora) z powietrzem, na hali brak wentylacji oczywiście są 3 wentylatory nadające się do garażu a nie na hale produkcyjną. NIE polecam tam podejmowania jakiejkolwiek pracy terror, zastraszanie, wmawianie nie prawdy, wyzwiska, krzyki, problemy z wypłatą (zawsze brakuje) a czasem można dostać od prezesa drzwiami, segregatorem z łokcia niby nie chcący. Brak poszanowania dla rodziny (nie raz słyszeliśmy) więc nie ma co się dziwić że tak się odzywa do pracowników.