Pracowałem w tej firmie trzy miesiące, okres próbny, nie mogłem pracować więcej z powodu operacji, jestem osobą szczera i powiedziałem o tym w prost. Praca jest prosta, nie wymaga umiejętności dobrego magazyniera, dostaje się fakturę i z faktury szuka się produktów, układa na palecie i robi się tzw sklep, jest to stare rozwiązanie, ponieważ produktów jest pewnie gdzieś ponad 50 tys, układane są w sposób jak się nam widzi a nie tak jak powinno być, jako że firma wygląda z wyglądu na nowoczesną to na magazynie jest to trochę ponad 20 lat w tył, dzisiejsze nowoczesne magazyny, mają skanery, rozpiskę gdzie się udać, jaki towar wsiąść z jakiej pułki, taki system nie powoduje strat pieniężnych pracowników ale i samej firmy, nie ma możliwości obejścia produktu jeżeli czegoś nie ma na półce na której powinno się znajdować np. czekolada milka, wówczas wola się magazyniera odpowiedzialnego za alejkę, taki magazynier powinien dodać na to miejsce odpowiednią ilość produktu, a nie szukanie, chodzenie w kółko, czekanie na alejkowego który sam nie wie gdzie co jest, są duże ilość braki w systemie, albo produkty nie są wpisane a fizycznie są na magazynie, albo są wpisane a ich tak naprawdę nie ma, nikt się tym nie zajmuje, wychodzi na to z zarząd magazynu jest do wymiany, ludziom miesięcznie jest zabierane 70 zł za tzw braki, o czym dowiadujemy się dopiero przy pierwszej wypłacie, jest to dość chamskie zachowanie i nieodpowiedzialne wobec przyszłych pracowników, uważam że wszystko powinno być wyjaśnione już na pierwszej rozmowie, myślę a nawet podpisuje się pod tym że skanery profesjonalne z systemem nowym dla pracowników oraz uzupełnienie magazynu na bieżąco byłby usprawniony na tyle że ludzie pracujący na magazynie nie mieli by problemów ze sklepami, braki w ogóle nie wchodzą w rolę z takim systemem, większa ilość również nie wchodzi w rolę bo system nie puszcza większej ilości niż powinna znajdować się palecie z danym sklepem, praca z takim systemem idzie o 70 % szybciej i sprawniej niż w przypadku starym z użyciem kartek z fakturami, dodatkowo nie trzeba drukować kolejnych faktur do zmienia się w finansach na zbędne kartki papieru, magazyn jest ułożony w sposób nie przejrzysty, widać że zarząd jest słaby, magazynierzy nie stosują się do zasad bezpieczeństwa BHP, mówię gównie o ludziach bez uprawnień na wózki widłowe, osoby nagminnie wchodzą pod widły co może kiedyś okazać się śmiercią w miejscu pracy, operatorzy wózków widłowych bocznych i tzw piesków, nagminnie przekraczają dozwolona prędkość na magazynie, co może spowodować kiedyś uraz któregoś z pracowników na takim poziomie że operator po prostu pójdzie siedzieć, minimum odsiadki to 8 lat pozbawienia wolności. Jest to tak samo karalne jak w przypadku spowodowania wypadku z skutkiem uszczerbku na zdrowiu lub zgonie. Kamery są lecz są słabej jakości, praktycznie nie działają w 4K rozdzielczości, nie działają nawet w 1080p , brak również rozdzielczości,720p, jest 480p bardzo słabe, stąd osoby pakujące zły towar nigdy nie są pewne co pokazuje dana kamera a osoby zarządzające kamerami mają przewagę, telewizor na którym wyświetlany zostaje ekran kamer live jest w słabej rozdzielczości co powoduje kolejne problemy z obrazem realnym, dodatkowo osoby pracujące zauważyłem że nie mają pewności siebie lub totalny olew co do swojej pracy czyli " no mogłam coś źle położyć na palecie ale nie wiem co " taki magazynier to słaby magazynier, zarząd pracownikami również na poziomie słabym jak nie bardzo słabym, bywa że kierownicy nie wiedzą kogo dać na jaką alejkę więc wybierają na widzi mi się, gdyby trochę kierownictwo interesowało się pracownikami na takim etapie że widzą jaki kto jest jak pracuje i jak się zachowuje, w ciągu kilku dni zauważyłem słabe i mocne strony różnych pracowników to naprawdę nic trudnego. Wtedy można byłoby wybrać odpowiednie osoby. Osoby które na magazynie siedzą w kwadratowym domku są do niczego, nie nadają się do niczego, są aroganckie, złośliwe, nieodpowiedzialne. Magazyn ma również duży problem z syfem i terminami produktów, dziwi mnie że tak ogromna firma nie ma parkingu dla pracowników, bywa często że trzeba stanąć samochodem lub motocyklem w błocie lub w niedozwolonym miejscu co skutkuje mandatem, taki mandat osobiście przyniósł bym pracodawcy, wózki widłowe są często uszkodzone, rączki urwane, problemowa obsługa łańcucha, nie działający poprawnie wąż, lub zbyt hałaśliwa praca wózka to również usterka, przeszedłem trzy letnie szkolenie potwierdzające certyfikatem usterek i naprawami wózków widłowych wszystkich wiem że te wózki nie nadają się do pracy. Powinny być usunięte z magazynu. Odszedłem z tej firmy z większym doświadczeniem to jest na plus, dziś pracuje jako fotograf erotyki w własnym dużym studiem w Krakowie, napisałem tą opinię bo uważam że w końcu powinienem napisać swoją opinię, moja opinia jest neutralna bez oceny, to rodzaj opinie która ma nie odpychać a skłonić do poprawy. Pozdrawiam