Witam! Miejsce pracy: Wola Morawicka. Pensja: terminowo i w ustalonej wysokości. Praca 8godzin, soboty wolne. Warunki socjalne :przebieralnia,stołówka,mieszkanie dla ukraińców i kibel w jednym. Warunki pracy: błoto,deszcz,śnieg,wiatr,mróz,brak podstawowych kluczy i narzędzi,jak już coś jest to w opłakanym stanie. BHP - szkolenie 20min opowiadania o rzeczach które zna nawet 10letnie dziecko i podpisujesz dokumenty,że sie odbyło. Na ubrania czekałem 5 tyg- dostałem polar i buty. Atmosfera w pracy: współpracownicy pomocni i przyjażnie nastawieni. O tych wyżej.... - nie chcę przeklinać. Nie ma czegoś takiego,że jak się przyjmiesz na np. operatora koparki to będziesz tylko na maszynie pracował. W tej firmie robi się wszystko co ci kierownik (pan i władca na tym padole) każe. Pracownicy narzekają że nie płacą za urlopy czy chorobowe, ale nie jestem w stanie tego potwierdzić,gdyż zanim zdołałem z tych dobrodziejstw skorzystać- zostałem zwolniony z dnia na dzień,bez podania przyczyny, bez okresu wypowiedzenia. Mam nadzieję,że moja opinja okaże się pomocna. Nie chciałem nikogo obrazić - taka prawda poprostu.