Witam.
Człowiek zatrudnia na czarno. Oferuje najpierw umowę o pracę a potem mówi, żeby przyjść na próbę. Miałem mieć zapłacony za dzień pracy na czarno. Nie daje ciuchów roboczych, nie daje butów z noskami gdzie jezdzą wózki widłowe. Pracownicy są chamscy i po pierwszym dniu mówienie długo to nie popracujesz bo za wolno robisz (jak mam się nauczyć pracy w ciągu jednego dnia a oni pracują po kilka-kilkanaście lat? Brak badań lekarskich, wchodzenie na drabinę która jest niestabilna i mało nie spadłem to śmiali się że kasku nie założyłem (nie ma kasku w firmie bo pytałem). Brak ubezpieczenia. Wykorzystywanie czlowieka ile się da żeby zasuwał jak robot (tak mówili pracownicy że trzeba jak robot zasuwać), (usunięte przez administratora) oczernianie, Mam sms na dowód jak zachowuje się szef tej placówki.