Brak przejrzystych warunków zatrudnienia. Szefowie zatrudniają kogoś jeśli "im przypasuje". W ogłoszeniach o pracę jest wzmianka o przyjaznej atmosferze gdzie wszyscy sobie pomagaja a w rzeczywistości każdy robi sobie i kiedy potrzeba pomocy to tylko jedna osoba z łaską pomaga bo to jej robota. Niby luźna atmosfera gdzie wszyscy to kumple ale jak przychodzą szefowie to starzy pracownicy emanują niechęcią do nich a nowi wyglądają na wręcz zastraszonych. Nie liczcie na jakiekolwiek podwyżki czy feedback z waszej pracy. Na rozmowie o pracę dostaje się jakiś bzdurny kwestionariusz gdzie trzeba dokańczać łupie rymowanki z lat 90 czy wykazac się znajomością Orki z Majorki. Szefowie zezwalają i zachęcają do picia alkoholu w pracy, stwarzając niby luźną atmosferę a jak zwalniają lub nie przedłużają to nie podają powodów albo rzucają enigmatycznym argumentem o niewpasowaniu się w klimat.
Nowy wpis
Wiedźmin
12.06.2026 10:30
Były pracownik
Firma podpisuje z ludźmi umowy o pracę i — co gorsza — oczekuje, że będą pracować. Nie można spokojnie kupić czegoś na Vinted, wyskoczyć „na godzinkę” na miasto, odebrać paczki z paczkomatu ani ogólnie zająć się swoim życiem, mimo że przecież każdy ma dzieci i swoje sprawy. Dalej zatrudniają wyłącznie osoby, które pasują do zespołu i które spodobały się szefom. Są jakieś testy, pytania, łamigłówki, rzeczy o Orkach z Majorki, Darwinach i Walaszku. Człowiek przychodzi do pracy, a tu nagle okazuje się, że trzeba mieć dystans, poczucie humoru i umieć przeżyć rozmowę, która nie wygląda jak wszędzie. Kiedy nie przedłużają umowy, nie robią z tego wielogodzinnego seansu terapeutyczny z prezentacją PowerPoint, tylko mówią, że współpraca nie będzie kontynuowana. Mi też nie powiedzieli wszystkiego. Siedziałam sobie spokojnie na Onecie, przeglądałam pocztę i nowe oferty pracy, bo przecież tam się normalnie nie dało pracować. W Excelu z chłopakiem ustalałam jeszcze meble do mieszkania, czasami zdarzyło mi się na chwilę zdrzemnąć — ale przecież miałam otwartego Excela i AutoCAD-a, więc z zewnątrz wszystko wyglądało jak pełna gotowość projektowo-biurowa. A oni nagle „cyk” — nie przedłużają umowy. Jakby to naprawdę było problemem. Do tego open space. Ludzie siedzą, rozmawiają, czasem puszczają muzykę, a człowiek nie ma gdzie zniknąć na spokojny reset od pracy w pracy. Z alkoholem też prawda — czasem szef gotuje jakiś makaron, stawia wino i mówi, że do obiadu można się napić. Atmosfera niby luźna, ale ja nie polecam, bo wino było cierpkie i kwaśne, więc ewidentnie problem systemowy.
Pozdrowienia dla Michała.
Вікторія
15.08.2022 23:53
Kandydat
Chcę pracować w specjalności, będę wdzięczna za rozpatrzenie mojej kandydatury.
Przychody i zysk Medpipe
Przychód netto [PLN]
Zysk / strata brutto [PLN]
11,1 mln
2,6 mln
8,3 mln
1,2 mln
7,9 mln
1,2 mln
2020
2021
2022
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
Zostaw merytoryczną opinię o Medpipe Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.