ładnie mamią na tych prezentacjajach 9500 miesięcznie, realnie po prawidłowym rozliczeniu podatku 9000 z tych 50 gwarantowanych godzin. Aby nie miec problemu z rezydencja podatkową to wyłacznie system 12/4 (czyli to samo co 3/1 w tygodniach w Polskich firmach na zachodzie), tyle że tam nie płacicie za lokum bo spicie w ciezarówce a za lokum w UK.. 5500zł zarobisz w kazdej duzek firmie z zachodnim kapitałem na polkich warunkach typu ND, Roos , Heisterkamp, jedzenie z polski na 3 tygodnie z 500zł. Tam na miejscu 300 funtów pokój, z 250 jedzenie, 100 paliwo internet telefon i jakis drobiazg jak jezdzicie jeszcze autem na polskih blachach, po 6 miesiacach odliczcie kolejne 100f na insurance i tax, zostaje po tym wszystkim skalkulowaniu dochodu z 9 meisiecy na 12 bo przeciez za okres w domu nic nie zarabiacie, tam nie ma płatnego urlopu. ZOSTAJE całe 3500zł, a 3000 to można zarobic jezdzac w biedronce na legalu na tacho i codziennie rodzine widziec w realu, nie na skype. Odpusciłm sobie ich po kilku miesiacach, latam na biedronce i mam 3000-3300 zł w portfelu co miesiac. Ta firma na kilku setkach kierowców zbija kokosy zarabiajc 2-4 funty na kazdej godzinie ich pracy, kiedyś Ci sami ludzie pod nazwą paragona sciagali kase z lekarzy, ale im sie poprawiło juz nie chca wyjezdzac. Czy warto za 3500 wysłane do PL tułac sie do UK a gdzie jeszcze kasa na bilet zeby rodzine odwiedzic co te 3 miesiace