O ile faktycznie było tak jak jedna osoba pisała ze zatrudniano za duzo osób a potem zwalniano to mogli sie już nauczyc liczyć prawidłowo 🤔 można już mówić o stabilnym zatrudnieniu?
Nowy wpis
Była pracownica
05.03.2025 01:17
Były pracownik
Pracowałam w tej szkole tuż po skończeniu studiów, byłam przeszczęśliwa że tuż po studiach mogę pracować w zawodzie. Pracowałam tam trochę czasu, potem wróciłam do domu rodzinnego i czekałam na wypłatę i telefon, kiedy znów mam zacząć pracę, bo Pani Dyrektor oczywiście zapewniała mnie że będą dla mnie godziny. Podobno "Pani Dyrektor" była ze mnie tak zadowolona, nawet zapraszała mnie na biesiady z uczniami, czy na rodzinne imprezy. Niestety do dzisiaj nie doczekałam się ani telefonu ani wypłaty. Pamiętam jak wtedy jako młoda i niedoświadczona dziewczyna przeżywałam tą całą sytuację, jak codziennie czekałam na telefon i pieniądze. Naprawdę nie polecam pracy w tej firmie, spotkałam tam jedynie chaos, chamstwo, fałsz i Panią Dyrektor z bardzo wysokim ego, która nawet komputera nie umie obsługiwać. Ta Pani żeruje na młodych, niedoświadczonych ludziach, ale szybko ich traci, jak widać w czystych rotacjach pracowników. Chciałabym jeszcze wspomnieć, że szanowna pani dyrektor zatrudnia więcej ludzi niż potrzeba, a potem pozbywa się ich bez słowa wyjaśnienia. Zupełny brak szacunku do ludzi, do dzisiaj jak wspomnę o tym wszystkim czuję tamte wakacyjne emocje.
Nowy wpis
AP
23.01.2023 14:06
Były pracownik
Fatalne warunki, umowa zlecenie, niskie stawki, ciężki kontakt z panią dyrektor. Nie polecam
Jaki rodzaj umowy preferowany jest w Sopocka Szkoła Języka Polskiego Dla Cudzoziemców Sp. z o.o.?
.
15.06.2021 20:44
Pracownik
Żaden albo o dzieło lub zlecenie. Pani dyrektor bardzo nie lubi dawać umowy o pracę, tym bardziej na cały etat.
Nowy wpis
B
06.08.2021 21:18
Pracownik
Tak- trudno o umowę, a zarobki skromne
.
12.04.2021 15:44
Pracownik
Moim zdaniem nie można liczyć na rozwój, stawki są bardzo niskie.
Była lektorka
27.04.2021 15:31
Były pracownik
To prawda. Kiedy tam pracowałam, musiałam się liczyć z każdym groszem.
Za oferowaną stawkę na pewno nie kupisz książek, które mogłyby ułatwić ci prowadzenie lekcji czy nauczyć nowych metod. O wykupieniu jakichkolwiek kursów online czy wzięciu udziału w płatnych konferencjach mogłam tylko pomarzyć.
Rozwój w tej szkole jest możliwy wyłącznie na własną rękę.
Sama szkoła nie zaoferowała mi praktycznie żadnej pomocy, żadnych kursów, żadnych szkoleń, ani żadnej godziwej wypłaty, by mieć PIENIĄDZE na jakiekolwiek szkolenie. Dysponowano tam tylko kilkoma półkami z podręcznikami, więc mogłam sobie ewentualnie przeczytać jakiś podręcznik dla nauczyciela z Hurra czy Krok po kroku. Zawsze coś...
Nie było też programu nauczania czy wskazówek odnośnie prowadzenia lekcji. ABSOLUTNIE żadnych ewaluacji. Absolutnie żadnego metodyka w firmie.
Jest to fatalne miejsce dla lektorów, którzy chcieliby się czegoś nowego nauczyć, coś zmienić, poznać inne metody pracy.
Nie polecam.
Administrator
04.11.2019 07:00
Inne
Wiecie może coś nowego o tym co dzieje się w przedsiębiorstwie Sopocka Szkoła Języka Polskiego Dla Cudzoziemców Sp. z o.o. w miejscowości Sopot, bo nic nie pojawiało się na ich temat? Czekamy na aktualne wieści odnośnie pracy.
Była lektorka
25.04.2021 12:39
Były pracownik
No właśnie? Co nowego? Jakieś zmiany na lepsze w tym roku?
Pytanie
24.11.2020 10:31
Inne
Czy w Sopocka Szkoła Języka Polskiego Dla Cudzoziemców Sp. z o.o. jest skuteczna reakcja na zgłaszane przez pracowników problemy?
Była lektorka
25.04.2021 12:33
Były pracownik
Nie. Chyba że za reakcję uznasz krzyki właścicielki. Może nie jest to reakcja skuteczna, ale na pewno skutecznie uczy cię, by więcej się nie wychylać, robić w ciszy swoje i umykać jak najdalej przed nieżyczliwymi ci osobami :)
Pytanie
05.03.2021 11:02
Inne
Czy często w firmie Sopocka Szkoła Języka Polskiego Dla Cudzoziemców Sp. z o.o. zdarza się rekrutacja wewnętrzna?
.
19.03.2021 19:42
Pracownik
Tak
Była pracownica
24.04.2021 17:41
Były pracownik
Słodki Jezu, jaki rozwój?
Praktycznie każda próba wprowadzenia jakichkolwiek zmian na lepsze była przez dyrektorkę torpedowana. Kobieta tkwi gdzieś w latach '90 (w czasach, gdy interesu jeszcze jakoś się kręciły) i (usunięte przez administratora) się, że staczanie się szkoły po równi pochyłej to tylko chwilowe niepowodzenie, które na pewno niedługo minie. Samo, bo przecież wprowadzanie zmian i dostosowywanie się do obecnych wymagań rynku nie ma żadnego sensu.
W dodatku szkoła ma tak mało klientów, że nie jest nawet w stanie zapewnić lektorom odpowiedniej liczby godzin do PRZETRWANIA z ich pensji. Jednocześnie dyrektorka wymagała od lektorów, by nie pracowali nigdzie indziej. Pamiętam, że robiła awantury jednej z osób, bo ta zatrudniła się w miejscu zupełnie niezwiązanym z branżą edukacyjną. Dyrektorka stwierdziła, że ta osoba powinna poprosić ją o pozwolenie (którego i tak by nie otrzymała).
Proponowane stawki godzinowe są zwyczajnym psuciem rynku. Nawet gdyby szkoła zapewniła Ci po 30 h tygodniowo (co może się zdarzyć przez kilka tygodni latem, gdy do Sopotu przyjeżdżają turyści), to i tak nie zarobisz na godziwe utrzymanie. Możesz się narobić, ale pensja Cię raczej nie usatysfakcjonuje.
Aha, nie zdziw się, gdy otrzymasz propozycję zarobienia więcej na czarno lub pracy bez umowy (osobiście znam dwie osoby, które miały takie sytuacje).
Lektorka
23.01.2020 11:20
Inne
Podpinam sie pod opinie ponizej. Pracowalam tam jako lektorka i nie polecam nikomu. Pani Dyrektor szuka losi a nie pracownikow. Nie wywiazuje sie z zadnych ustalen z rozmowy kwalifikacyjnej, przy wyplacie wypiera sie wszystkiego i wyplaca czesc naleznosci. Obraza, wyzywa i pomiata wszystkimi. Na rozmowie kwalifikacyjnej obgaduje swoich poprzednich pracownikow i narzeka na ich brak kompetencji. Tymczasem sama nie potrafi wykonac najprostszych zadan jak... Wlaczenie komputera ???? czy zaplanowanie harmonogramu zajec,wydanie konstruktywnych zadan pracownikom. Wszystko wie najlepiej. Jej wiedza z zakresu prowadzenia firmy zatrzymala sie na etapie komuny. Nie wie nic na temat koniecznosci prowadzenia dzialan marketingowych, reklamowych czy chocby posiadania strony www.Konto firmowe swieci pustkami, uczniow malo, pani dyrektor jest dluzniczka kilku instytucji ale wg niej szkola prosperuje znakomicie bo "ma najladniejszy sekretariat i gabinet dyrektora" ze wszystkich szkol w Trojmiescie. ???? Wiec konkurencja jej nie zagraza. Falsz, dulszczyzna i zaklamanie. Bardzo duza rotacja pracownikow. Nie polecam nikomu. Mobbing, zaklamanie i niekontrolowane wybuchy histerii szanownej wlascicielki.
Amibe
12.04.2020 15:57
Inne
Jak mogłabym się z tobą skontaktować? Może podaj jakiś mail odezwę się. Możesz stworzyć go na te potrzeby ? Będę wdzięczna.
Lektorka
28.11.2020 20:30
Były pracownik
Dzień dobry,
niezbyt szybko odpowiadam, w dodatku to, co mam do powiedzenia, zapewne Cię nie zadowoli.
Wolałabym uniknąć jakichkolwiek kontaktów mailowych, ponieważ nie wiem, z kim tak naprawdę rozmawiam.
Przypuszczam, że prosisz o kontakt, ponieważ zastanawiasz się nad założeniem tej strasznej kobiecie sprawy w sądzie. Niestety nie jestem w stanie Ci w tej kwestii pomóc. Nie mam ochoty wytaczać procesu, psuć sobie nerwów i narażać się na koszty sądowe, bo ta kobieta zwyczajnie nie jest tego warta :) Co innego, gdybym została wezwana na świadka.
Jeśli masz siłę i chcesz szukać sprawiedliwości, to nie wahaj się ani chwili i nie oglądaj się na innych. Po prostu idź do prokuratury, podaj nazwiska osób, o których wiadomo Ci, że tam pracowały. Wezwani świadkowie i tak mają obowiązek zeznawać, a tak jak pisałam wcześniej - mało to prawdopodobne, żeby brali ją w obronę. Dyrektorka pomiatała niemal wszystkimi i nawet osoby, które nie były poszkodowane finansowo, miały jej szczerze i serdecznie dość. Jeśli się wahasz, bo na przykład nie chcesz robić kłopotu byłym pracownikom, dobrze Ci radzę, nie przejmuj się tym. Po prostu rób swoje. Ludzie będą Ci wdzięczni.
Jeśli nie chcesz marnować czasu na rozprawy, zawsze można dochodzić sprawiedliwości w inny sposób. Zgłosić do skarbówki zatrudnianie na czarno lub półczarno (myślę, że są spore szanse, by tę sprawę zbadali, w końcu dziura budżetowa sięga do jądra Ziemi). Możesz też zgłosić się do Państwowej Inspekcji Pracy, jeśli zostałaś zatrudniona na śmieciówkę, mimo że Twoje obowiązki miały cechy stosunku pracy. Za bezprawne zatrudnienie na śmieciówce PIP przewiduje kary do 30 tysięcy zł (chociaż z tego co słyszałam, PIP nie bierze się za oczywistych bankrutów. Ale kto wie, może akurat...?).
Ostatecznie można nie robić nic i mieć nadzieję, że to straszne miejsce zmiecie z rynku covid. Tylko pracowników szkoda. Chociaż ja osobiście jestem wdzięczna losowi, że już tam nie pracuję. Dopiero gdy wyrwałam się z tego koszmaru, zrozumiałam, jak obrzydliwa i patologiczna była to sytuacja. Dawałam się zawrzeszczeć, zastraszyć i zgnoić, a dziś nawet nie wiem, w imię czego tak się męczyłam? Trzeba było rzucić wypowiedzeniem po pierwszej awanturze. Bez wahania stwierdzam, że dla wszystkich pracowników utrata pracy w takim miejscu byłaby powrotem do życia. Wręcz błogosławieństwem.
Pytanie
06.05.2020 10:19
Inne
Jak ze studentami w Sopocka Szkoła Języka Polskiego Dla Cudzoziemców Sp. z o.o.? Chętnie zatrudniają?
Amibe
26.05.2020 22:37
Inne
Nie zatrudniają. Pani dyrektor woli mieć pracowników na czarno lub z urzędu pracy.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Amibe
09.03.2020 14:07
Inne
Pani Dyrektor nie chce zatrudnić na etat, woli na czarno lub poprzez urząd pracy. Mało uczniów, wiec niepewna praca. Mimo kompletu lektorów dalej szukałam nowych, to samo z sekretariatem. Ma pretensje, ze po pracy nie zostaje się w szkole tylko idzie do domu. Brak jasnych obowiązków pracownika, najlepiej jakby lektor działał tez marketingowo i w sekretariacie. Jeśli są problemy z płatnością przez studentów to Pani dyrektor prosi lektorów, aby to oni dopominali się zapłaty.
Lektorka
02.04.2020 22:34
Inne
Tak bardzo prawdziwe! Dodajmy, że sama dyrektorka potrafiła pojawić się w firmie raz lub dwa na miesiąc. A biznes oczywiście "prowadził się sam". Za moich czasów ta pani miała pracowników, którzy wyrabiali 200% normy. Ale im bardziej się starali i więcej robili, tym gorzej ich traktowała. Pozdrawiam Cię - być może miałyśmy okazję się spotkać. Mam nadzieję, że zdołałaś się już wyrwać z tego koszmaru.
Lektorka
08.01.2020 17:10
Inne
Pracowałam tam i szczerze odradzam. Mobbing, nieprzestrzeganie praw pracownika, fatalna atmosfera - głównie dzięki pani dyrektor. Jeżeli umawiacie się na konkretną umowę i stawki, to nalegajcie, by podpisać papiery od razu. Gwarantuję jednak, ze tak się nie stanie. Na rozmowie kwalifikacyjnej dyrektorka składa obietnice, których potem ze śmiechem się wypiera. Dyrektorka wyobraża sobie, że jest właścicielem czasu pracownika i może mu zabronić pracy gdzie indziej. Wszelkie inicjatywy mające na celu poprawić funkcjonowanie szkoły spotykają się z niechęcią. Ludzie, którzy chcą coś zrobić, coś zmienić, są tłamszeni i wyrzucani. Ogromna rotacja pracowników. Brak wypłat na konto bankowe.
Idealne miejsce by sprawdzić granice swojej wytrzymałości i upodlenia.
oszukana lektorka
05.11.2019 19:40
Inne
Uwaga lektorzy. Pani Dyrektor nie pamięta w dniu wypłaty na co się umówiła w dniu zatrudnienia. Ogólna eliminacja myślących, co tłumaczy brak stałej kadry.
Zostaw merytoryczną opinię o Sopocka Szkoła Języka Polskiego Dla Cudzoziemców Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.