Podczas rozmowy kwalifikacyjnej wszystko zapowiadało się super. Bardzo miła dziewczyna, przedstawiła korzystne warunki współpracy. Problem rozpoczął się dzień przed podpisaniem umowy. Zostałam poinformowana, że mam udać się na szkolenie do Sochaczewa, głównej siedziby firmy, mimo, że wcześniej nie było o tym mowy. Miałam pracować w Warszawie i nawet specjalnie wynajęłam mieszkanie w takiej okolicy by mieć blisko do biura. Początkowo szkolenie miało trwać 3 dni, następnie tydzień, dwa, trzy i tak ciągle się przedłużało, a ja musiałam dojeżdżać dwie godziny w jedną i dwie godziny w drugą stronę, mimo, że na umowie miałam wpisane miejsce pracy Warszawa i dokładny adres biura. Czego się dowiedziałam w międzyczasie? Inni pracownicy dojeżdżają tak już nawet kilka miesięcy, mimo wcześniejszej obietnicy pracy w Warszawie, a przeniesienie jest ciągle przeciągane, ponieważ "biuro jest niegotowe" z różnych coraz to nowych przyczyn. Moje pytania i prośby o przeniesienie były ciągle zbywane. Samo "szkolenie" natomiast żadnym szkoleniem nie było. Całe dnie siedziałam w jakieś wiosce za Sochaczewem (do stacji kolejowej miałam 10 km) w jakiejś "oborze" przerobionej na budynek pracowniczy i przez większość czasu nie robiłam nic, bo osoby które miały mnie szkolić zajmowały się swoimi obowiązkami. Wyjmowanie telefonu nie było mile widziane, zostałam upomniana, więc jedyne rozwiązanie to gapienie się w ściany. I ciągły problem z wcześniejszym wyjściem, mimo, że nikt się ze mną nie umawiał na pracę 2 godziny drogi od Warszawy, a ja miałam pewne plany, ustalone dużo wcześniej tj. chociażby wizyta u lekarza. Atmosfera w pracy również nie była najlepsza, usłyszałam wiele "ciekawych" historii od pracowników. W wyniku stresu i przemęczenia związanego z ciągłymi dojazdami pogorszył się mój stan zdrowia, udałam się więc na zwolnienie lekarskie, a po miesiącu złożyłam wypowiedzenie. Tu zaczęły się także problemy z wypłatami wynagrodzenia, musiałam się upominać o pieniądze, ponieważ raz przelew nie pojawił się w terminie, kolejny raz "zapomnieli" wyliczyć ekwiwalentu urlopowego. Koszmar. Pracowałam już w różnych miejscach, obecnie pracuję i nigdy nie spotkałam się z czymś takim. Absolutnie nie polecam współpracy z tą firmą.