Dzień dobry, była oferta na stanowisko recepcjonistka z wynagrodzeniem od 31 do 33 zł brutto za godzinę. Wymagali dobrej znajomości języka angielskiego. Dali umowę zlecenie i możliwość zdobycia doświadczenia w biurze. Liczyła się też samodzielność.
Kto pracował na recepcji na takich warunkach? Czy praca faktycznie była stabilna i dało się pogodzić ją z innymi obowiązkami? Jak traktowali tutaj pracowników na umowie zlecenie?