Firma bardzo dobra, uczciwi ludzie, wynagrodzenie zawsze na czas. Bardzo dobra jakość wykonywania prac. Pracowałem dużo lat. Nie pracuje już bo problemem jest prezes.
Założyciel S już się nie udziela. Firmę prowadzą synowie.
Prezes A. Inteligentny ale zakochany w sobie po uszy. Zadowolony tylko z siebie. Do pracownika podchodzi bez szacunku i z pozycji siły.
Nieraz opowiada chłopakom że powinien ich wszystkich zwolnić i że wolno robią i źle robią. Co nie zrobią to i tak będzie miał pretensje więc w firmie brakuje motywacji.
W kółko te same powiedzenia że on by to zrobił sam w 5 sekund i że to proste rzeczy są. Jak przyjdzie co do czego to mu tak szybko i dobrze nie idzie.
Przez prezesa A odeszło z firmy dużo dobrych ludzi, nawet jego młodszy brat.
Młody prezes B to spoko gość. Traktuje pracowników jak równych sobie. Prezes B urabia się za parę osób w tej firmie. Często się nie wyrabia i trzeba mu przypominać sprawy które często zaczyna i nie kończy. Gość bez przerwy w biegu. Chłopaki go szanują bo można na niego liczyć.
Jak jest problem to chłopaki idą do prezesa B a nie do prezesa A i problem jest rozwiązany bez gadania. Jakby B odszedł z firmy koniec firmy.
Firma ma potencjał do rozwoju. Niestety atmosferę w firmie od lat psuje prezes A. Po prostu nie chce się tam chodzić i go słuchać. Gdyby nie to to pewnie pracowałoby tam więcej młodych ludzi i firma by się rozwijała.
A tak to cała firma walczy z zakochanym w sobie prezesem A. SZKODA.
4 gwiazdki bo mam sentyment do firmy. Powinno być mniej przez teksty prezesa A.