Hej, jestem jednym z managerow w F5. Chce wierzyc, ze jednym z "tych własciwych", ale kazdy ma wlasne zdanie ;). Wpis pod wlasnym imieniem, wiec jak ktos bedzie chcial to szybko mnie namierzy. Co do pakietu, to pozaplacowy jest rewelacyjny. Poza standardowymi ubezpieczeniami i opieka medyczna, sa akcje pracownicze (w moim dziale dla wszystkich powyzej 1roku stazu), program ESPP (trzeba wygooglac co to) i karta lunchowa doladowywana co miesiac, a od jakichs 2 lat mamy tzw. Wellness Weekends - raz na kwartal dodatkowe dwa dni wolne od pracy. Czyli 8 dni wolnych dodatkowo w roku. Poki co wszystko dziala. Podobnie jak praca 100% zdalna i czesc osob przeszlo na taka forme. Jak dlugo ta mozliwosc zostanie? Nie wiem. Mam nadzieje, ze na zawsze. Zarobki w F5 byly bardzo dobre, kiedy firma zaczela operacje w PL ponad 7 lat temu. Teraz jest dolnej granicy przecietnej i od jakiegos czasu staramy sie to zmienic. Latwo nie jest, bo to korpo kochani, wiec trzeba przekonac kogo trzeba, ze warto zainwestowac wiecej i akurat w PL. Nikt w korpo kasy nie drukuje. To tylko kwestia decyzji gdzie ja wydac. Jednym dzialom sie to udaje lepiej i juz placa przyzwoicie, inne dzialy walcza. Nie zmienia to faktu, ze w F5 mozna sie rozwinac. Wiekszosc osob, ktore zaczely prace 5-7 lat temu nadal tu pracuje, chociaz czesto stanowiska i dzialy sie zmienily. W dziale, w ktorym pracuje awanse sa regularnie i nie kojarze, aby osoby ambitne, ktorym sie chce, nie mogly sie rozwijac. Z pewnoscia nie ma awansow za tzw. "staz pracy". Awans mozna zdobyc na dwa sposoby: 1. Promocja na wyzsze stanowsiko podczas corocznych ocen 2. Aplikacja na otwarta pozycje wewnetrznie. Najwieksze szanse maja Ci, ktorzy deklaruja swoje cele i pracuja ze swoim managerem nad realizacja planu rozwoju. To pracownik decyduje. Manager moze pomoc, doradzic i stworzyc warunki do rozwoju, ale wykonanie zalezy od pracownika. Czasem to trwa, pozycje nie rosna na drzewach, a czasem konkurencja jest spora i sie nie udaje za pierwszym razem. C'est la vie. Co do atmosfery to dla mnie jest ok nawet pomimo pracy zdalnej. Tak, sa wymagania dotyczace jakosci pracy i sa rozliczane, ale z pelnym przekonaniem i czystym sumieniem moge potwierdzic, ze liczac bonusy i wyniki poszczegolnych pracownikow uwzglednia sie sytuacje, ktore mialy wplyw na wynik, ale pracownik nie mial na nie wplywu. To wcale nie jest takie oczywiste w tej branzy. Kiedy zaczynalem F5 bylo bardziej jak dobrze finansowany startup. Malo bylo korpo w korpo ;). Teraz jest troche wiecej, bo firma urosla i pojawily sie trendy w branzy, ktore absorbuja HR w inicjatywy zorientowane na uszczesliwianie wszystkich. Osobiscie uwazam, ze kazdy bedzie zadowolony jesli praca jest ciekawa, wynagrodzenie adekwatne do wysilkow, a dookola pracuje wystarczajaca liczba kompetentnych ludzi, ale korpo lubia udziwniac. F5 pod tym wzgledem nie jest inne . Znak czasow :) Konczac ten wywod dodam, ze F5 jest calkiem niezlym wyborem. Mozna zaczac od stazu platnego i wiele sie nauczyc. Know-How tez jest spoko. Dla ambitnych rozwoj sie znajdzie i ciekawe projekty tez. Bywa ciezko, ale wszedzie jest! I tak jak w kazdej innej firmie predzej czy pozniej bedziecie musieli zdecydowac, czy ta robota i perspektywy sa wystarczajace, czy trzeba zmienic zajecie? Prostujac niektore wpisy chcialem zaznaczyc, ze nie ma zakazu rozmow o wynagrodzeniach. Widelki zaleza od poziomu stanowiska, rodzaju pracy. Ustalana sa podobno na podstawie danych rynkowych, chociaz nie wiem skad ta firma zewnetrzna je bierze dla nas. Zgadzam sie, ze dobrze byloby podawac widelki w ogloszeniach. Nie rozumiem, czemu tego nie robimy jeszcze, ale licze, ze sie zmieni. To chyba tyle. Jesli ktos chcialby zadac wiecej pytan, to smialo mozna mne dopasc na jednej z platform rekrutacyjnych zaczynajacych sie na litere "L". Milego dnia.