no name07.02.2025 15:59
Kandydat
Spółka(usunięte przez administratora), pracownicy umysłowi z (usunięte przez administratora)
Dorośli ludzie po studiach, którzy udają, że czymś się zajmują
oraz profesjonalnie i rzetelnie wykonują swoje obowiązki.
Uzgadnianie projektów trwa tu miesiącami, (usunięte przez administratora)
Na ogół nieracjonalnie odmowy odbywają się przeważnie bez podstaw prawnych
i tym samym wydłuża się czas uzgadniania projektów Klientom.
Nie wiadomo dlaczego? Czy na pewno wszystkim? ;)
Pracownicy działu uzgodnień kilkukrotnie w jednym postępowaniu i projekcie,
potrafią zmienić swoje zdanie oczywiście bez wcześniejszego powiadomienia,
ale najlepiej po złożeniu już gotowego projektu na uzgodnienie, żeby wnieść kolejne wymyślone warunki :)
Coś mniej więcej jak za brak podpisanej strony w języku mandaryńskim przez notariusza.
Pamiętać przy tym należy, że za te ich wszystkie ww. czynności płaci finalnie zawsze Petent,
i to przynajmniej podwójnie.
Pierwszy raz płąci za etat (w podatkach)
oraz drugi za czynności spółki (na konto bankowe spółki) wg ich cennika.
Z reszta nie trzeba kończyć studiów,
żeby wiedzieć o tym, ze jak się blokuje komuś ww sposób uzyskanie decyzji lub postanowienia,
to będzie to miało przekaz i wpływ na ilość miejsc pracy na lokalnym rynku.
Tylko nie opisujcie mi proszę na moją oceną,
że być może jest problem w tej spółce w jakiejś komunikacji wewnętrznej, trzeba zlecić ankietę zadowolenia klientów, przeprowadzić dodatkowe szkolenia albo za mało osób do kontroli jest w zarządzie :)
Ja staram się z pełną życzliwością, litością i pobłażliwością traktować takie osoby
i takie firmy stojące za ww. procederem,
chociaż wiem, że mocno nie jedną osobę ponoć(usunięte przez administratora) już wcześniej
przy pozostałych uzgodnieniach podobnym swoim zachowaniem :)
Tylko kto na to wszystko pozwolił, bo Ja i pozostali klienci raczej nie?
Powiedzcie mi ostatnią rzecz Moi Drodzy, kto za to wszystko płaci ??