Dział Księgowości to pułapka. Gdybym mogła cofnąć czas na pewno nie rozpoczynałabym tam pracy!
Jeśli szukasz pracy w księgowości i rozważasz tę firmę – zastanów się bardzo mocno i rozważ czy nie lepiej szukaj dalej, chyba że jesteś gotowa / gotowy zaryzykować nabawienia się poważnych chorób i psychicznych. Praca w tym dziale to droga do utraty zdrowia i poczucia własnej wartości.
Osoba decyzyjna w tym dziale zachowuje się według mnie jak podręcznikowy mobber (czy zostanie uznana za mobbera zdecyduje pewnie sąd w sprawie o (usunięte przez administratora) której złożenie jest rozważane). Metody zarządzania opierają się na permanentnym zastraszaniu, ciągłym podważaniu kompetencji, narzucaniu nierealnych terminów i absurdalnej kontroli na każdym kroku. Efekt? Dział Rachunkowości został całkowicie rozbity. Wartościowi i wieloletni pracownicy odchodzą z pracy, nie mogąc wytrzymać psychicznie. Osoby, które jeszcze tam zostały, zmagają się z depresją, stanami lękowymi i muszą leczyć się psychiatrycznie, żeby w ogóle przetrwać kolejny dzień. W tym dziale normalnością stały się załamania nerwowe i interwencje pogotowia.
Co w tym czasie robi Zarząd spółki miejskiej? Absolutnie nic. Interwencje związków zawodowych czy wewnętrznych komisji nie stanowią podstawy dla osób decyzyjnych do podjęcia jakichkolwiek działań. Zamiast rozwiązać problemy pracowników, ważniejsze jest konsultowanie zmian przy Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy, ale nie w celu polepszenia sytuacji wszystkich pracowników ale tych wybranych tak aby mogli dostać dodatkowe świadczenia nieprzewidziane w układzie.
To jest jawne i skandaliczne marnowanie publicznych pieniędzy mieszkańców Bydgoszczy, podczas gdy zwykli, uczciwi pracownicy są mobbingowani i niszczeni psychicznie.
Sytuacja w zakładzie jest idealnym tematem dla mediów ogólnopolskich czy fundacji wspierających pracowników którzy stali się ofiarami mobbingu.
Sytuacja w firmie jest badana przez Państwową Inspekcję Pracy i inne organy kontrolne. Jeżeli szanujesz swoje zdrowie, omijaj ten toksyczny układ z daleka. Żadne pieniądze nie są warte niszczenia sobie życia.