Wielkie wymagania i traktowanie dziewczyn jak roboty. Chodzi mi tutaj szczególnie o wymagania jednej z pań kierowniczek na "M", która jest już legendą tej sieci. Kobieta nie myśli logistycznie, robi taki bałagan na magazynie, że ruszyć się nie da. Nie wiem co ona sobie wyobraża, traktuje dziewczyny z wyższością, a to nie jest w ogóle wymarzona robota, wygląda jakby wiecznie miała zły humor i wrzeszczy co jakiś czas. Dziewczyny nie są sprawiedliwie oceniane. Tam naprawdę nie trzeba się ze wszystkim spieszyć tylko trzeba mieć odpowiednią organizację pracy. Wytrzymałam 3 miesiąca, ale z panią na [usunięte przez moderatora] pracowałam 2 tygodnie i miałam serdecznie dość tego [usunięte przez moderatora]. Zróbcie z nią coś, bo ona nie nadaje się do kierowania ludźmi, wprowadza stresową atmosferę w pracy i dla klientów jest niemiła.