Witam,
pracowałem w firmie Matrans w tamtym roku jako kierowca. O firmie nie można powiedzieć zbyt dużo dobrego.
jedyny plus tego całego bałaganu to nowe samochody. Wiec zaczynając, firma nalicza wypłaty pracownikom z przejechanych kilometrów. Niby na rozmowie wstępnej jest informacja iż robota jest ułożona i te km lecą, potem okazuje się że w dyspozytorni jest taki bałagan iż kierowcy czasem stoją dobę i czekają na dyspozycje. Nie jest to czas za który jest płacone. Informację o ładunkach są błędne, przyjeżdżasz pod wskazany adres po naczepę A, szukasz jej Ty, szukają jej na firmie inni pracownicy po czym okazuje się że to jednak naczepa B będzie zabierana. Jeden z dyspozytorów zmienił ładunki i nikomu o tym nie powiedział.. Dochodzi jeszcze kwestia dojeżdżania po auta pod granice Holenderską, tak kierowca zawodowy też musi kierować busem a potem wsiąść w ciężarówkę i gnanie na załadunek/rozładunek. Informację o wyjazdach dostaje się czasem godzinę przed wyjazdem. Więc jeżeli lubisz bałagan, pracę za marne pieniądze ( wiele firm oferuję lepsze warunki finansowe ) to ta firma jest idealna dla Ciebie.