Przez dziewięć miesięcy jak u nas pracowałeś udało Ci się wystawić raptem 8 faktur sprzedaży i to część z moją pomocą. Przez ostatnie trzy miesiące nie sprzedałeś niczego. A taki Rzeszów który przytaczasz w marcu wystawił 642 faktury. Czyli jak się chce to jednak można. Ja żadnej swojej polityki sprzedażowej nie lansowałem. Twoim zadaniem było poszukiwanie klientów oraz sprzedaż z czego raczej się nie wywiązywałeś. Ale za to sam awansowałeś się na kierownika, nie stosowałeś się do procedur obowiązujących w firmie i całkowicie ignorowałeś swojego przełożonego czyli mnie. A teraz masz do wszystkich pretensje. Jeszcze na odchodnym skasowałeś służbowy telefon do ustawień fabrycznych, wykasowałeś wszystko ze służbowego laptopa oraz usunąłeś całą zawartość służbowej skrzynki pocztowej do czego nie miałeś prawa. Szczerze odradzam jakikolwiek kontakt z takim pracownikiem. I nie życzę sobie jakiegokolwiek powoływania się na moją osobę na forum publicznym bo w przeciwieństwie do Ciebie ja wywiązuje się ze swoich obowiązków i dla firmy robię bardzo dużo pożytecznych rzeczy o których Ty nie masz zielonego pojęcia. PS I ja nie wstydzę się tego jaką szkołę skończyłem.