Jeżeli chodzi o system pracy to "równoważny" gdy pracowałem 4 dni po 12h 4 dni wolnego przeważnie. Teraz obecnie podobno 3 dni po 12h 3 dni wolnego.
Spoko jeśli dasz radę na (usunięte przez administratora) usiąść. Firma raczej dąży do tego żeby jednak nie ( nowe wtryskarki). Na plus 2 przerwy po 30 min.
Jeżeli chodzi o zarobki najniższa podstawa plus śmieszne premie których przeważnie były zabierane.
Za dużo odpadu, zwrot od klienta reklamacja nie ważne ile sztuk i jak koszt , brakujące kosze na magazynie (pracownik który pracował 2 miesiące też oberwał z premi) , za to że pada dzisiaj deszcz.
I creme de la creme za urlop 100% płatny też jest zabierana premia okres wakacyjny lub wybranie dni wolnych dostaniesz najmniejsze wynagrodzenie w roku ( tragedia). Social zapomnij firmy nie stac , jedyna premia świąteczna w grudniu 600 netto jeżeli dobrze pamiętam. W styczniu ewentualnie listopada to 600 jest sprytnie zabierane do kapitału firmy. Etat w tej firmie to 180-200 h. Jeżeli masz mniej i upomnisz się o wynagrodzenie odpowiedź: przecież mało godzin miałeś.
Kierownik nie wiem gdzie takie żyzne gleby są że rosną takie buraki. Stary siwy cap z nerwicą. Zero szacunku do pracownika. Potrafił w mojej obecności powiedzieć na innego pracownika że jest cytuję " dałnem".
Miły tylko gdy ktoś jest na L4 lub ma urlop i trzeba kogoś nadgodziny wkręcić. Jeżeli ty chciałbyś wolne cytat " co mnie to interesuje załatw sobie kogoś za siebie".
Wojna i awantura o byle coś ( nie zgadza się stan opasek zaciskowych ( trytytek ), za dużo odpadu, za dużo braków, brakujące kosze na magazynie. Raz była awantura że na kostce brukowej są ślady oleju silnikowego.
Byłą pracownicę ośmieszył filmikiem i podkładem muzycznym z " Benny Hill". Drugiej potargał wypowiedzenie bo on przecież nie ma ludzi.
Ogólnie gościu jest dnem.
Jeżeli chodzi o dział kadr tragedia o kwitek z wypłaty trzeba było się upominać i prosić żeby łaskawie jedna z drugą wydrukowały i przekazały go tobie.
Pewnie dlatego że jest kombinacja alpejska na premiach.
Twój grafik a karta godzinowa którą podpisujesz na koniec miesiąca to jakiś żart. Godziny w ogóle się nie zgadzają.
Prezes ( właściciel firmy ) ma to wszystko w czterech literach. Stary (usunięte przez administratora) dla niego są ważne roślinki, kamyczki i fontanna przed firmą. To że nie ma narzędzi, serwisu maszyn i wózków to nie problem.
Ogólnie ludzie w porządku prywatnie, jeżeli chodzi o pracę dramat sorry panowie z utrzymania ruchu. Lejący się olej z każdej maszyny dziury wężach na zasypach nie ma kto wymienić. Święto Narodowe jeżeli to zrobili.
Wymienianie szmat mokrych z oleju i nalanie nowego, to żadna naprawa czy serwis , zaklejanie dziur w rurach taśmą do kartonów to jakaś pomyłka.
Ogólnie nie polecam chyba że na chwilę i szukanie innej pracy w tym czasie. Pracowałem 1.5 roku jeżeli coś ktoś chcę wiedzieć pytajcie coś sobie jeszcze przypomnę ????