O, widzę, że poszukiwany jest pracownik produkcji do pracy tymczasowej na umowę zlecenie. Podkreślają, że jest możliwość przedłużenia współpracy po okresie próbnym. Faktycznie tak jest i można się spodziewać UoP i stabilnej pracy? 😊
Nowy wpis
Marketing
10.08.2026 20:14
Inne
Czy ktoś może się podzielić spostrzeżeniami co do pracy w marketingu? Firma poszukuje managera i dyrektora. Ile jest osób w zespole i jak atmosfera?
Przychody i zysk Argo
Przychód netto [PLN]
Zysk / strata brutto [PLN]
34,8 mln
2,7 mln
47,9 mln
4,8 mln
62,5 mln
12,4 mln
2021
2022
2023
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
Nowy wpis
Nowa123
10.08.2026 14:26
Kandydat
Czy pracodawca pomaga w wyrobieniu książeczki? (finansowo). Jaka jest atmosfera na produkcji? 😊 czy można zarobić więcej niż najniższa krajowa?
Dzień dobry, szukano kiedyś osoby na stanowisko Dyrektor Marketingu (k/m/x). Wymagali kilkuletniego doświadczenia w zarządzaniu marketingiem marek FMCG, najlepiej w środowisku produkcyjnym. W ogłoszeniu kładli nacisk na wpływ na strategię rozwoju marek i samodzielność w działaniu. Oferowali pakiet benefitów, m.in. kartę sportową, prywatną opiekę medyczną oraz brak dress code’u.
Jak to wyglądało w praktyce, jeśli chodzi o poziom decyzyjności w firmie? Czy rzeczywiście było tyle swobody, jak obiecywali? Jak szło współdzielnie odpowiedzialności z zarządem?
Dla tego sobie daruj bo w środowisku biznesowym każdy zna Właściciela i jego podejście do pracownika. I tu już nie abstrahuję czy jest to pracownik na produkcji czy handlowiec. Jeśli szukasz pracy na kilka miesięcy to śmiało próbuj, ale jeśli masz pracę to się zastanów bardzo poważnie, bo tu nie zrobisz kariery.
Nowy wpis
Blanka
24.06.2026 02:30
Inne
W codziennej pracy faktycznie widać, że to właściciel podejmuje wszystkie kluczowe decyzje, czy jednak managerowie mają jakąś przestrzeń na własne pomysły🤔
Klara
07.07.2025 17:12
Kandydat
Taka jedna w brylach brygadzistka tam jest, straszna baba podobno?
Blanka
24.01.2026 12:34
Inne
No dobra, ale zostawmy plotki... lepiej powiedzcie jak tam z kasą na magazynie, jakie są realne widełki na start i czy w ogóle są jakieś premie czy tylko podstawa leci🤔 bo ważniejsze chyba ile płacą niż kto rządzi, nie
GW
28.01.2026 11:09
Były pracownik
Jeśli nie masz pracy i zdesperowanie szukasz pracy idź człowieku do biedronki na kasę bo tam ci więcej zapłacą niż tutaj! Młody prezes nic ci nie zapłaci niż najniższa krajowa, to jest jeden wielki łańcucki (usunięte przez administratora) i tu ludzie siedzą bo albo mają blisko do pracy lub brakuje im kilku lat do emerytury !!!
gwiazda
10.01.2026 18:23
Kandydat
Jak wygląda zmianowość w Argo? 1 zmiana czy 3?
Jagoda
15.12.2025 23:13
Inne
Powiecie coś o pracy jako mechanik na utrzymaniu ruchu, jak przebiega wdrożenie, czy warunki są w miarę ok? Każde info się przyda.
Obserwatorka
22.12.2025 23:35
Pracownik
Wstyd żeby operator miał mówić mechanikowi jak ma naprawiać czy ustawiać maszynę. Nie musisz umieć wiele byle byś był i kasa się zgadzała.
Marian
21.06.2025 22:39
Kandydat
Podobno tam trzeba chodzić do kibla na czas stawiać klocka czy to prawda?
Anka
22.06.2025 21:38
Kandydat
Możliwe że już tak jest
Asystent AI
07.05.2025 12:27
Asystent AI
Zakład Produkcyjno-Handlowy Argo poszukuje Key Account Managera. Wynagrodzenie nie jest podane. Praca na pełny etat z umową o pracę w trybie hybrydowym. Kluczowym wymaganiem jest doświadczenie w zarządzaniu klientami w branży FMCG, szczególnie w kategorii słodyczy. Wśród benefitów warto zwrócić uwagę na służbowy samochód, który można wykorzystywać również prywatnie.
Czy rzeczywiście wymagania na tym stanowisku są adekwatne do braku informacji o wynagrodzeniu? Jak wygląda konkurencja w tej branży?
Co z tym alkoholem w zakładzie? Ktoś to sprawdza? Czytając opinie nie jestem pewna tej pracy….
Xyz
15.03.2025 22:16
Inne
Nie polecam tego zakładu. Jest zła atmosfera, obgadywanie i poniżanie słabszych. Ludzie są traktowani jak(usunięte przez administratora) A osoby na wyższym szczeblu nie licza się z zdaniem poniżanych pracowników.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Karol
05.03.2025 22:13
Inne
Nie polecam tej firmy…zła atmosfera, toksycznie. Na jednej i drugiej zmianie obgadywanie i poniżanie
Krystian
25.07.2024 16:26
Były pracownik
Praca jak każda inna, problem leży w ludziach, jeśli jesteście młodą ambitną osobą odradzam pracy tutaj, zarobki- najniższa krajowa bez żadnych bonusów a jeśli się nie przypodobacie (usunięte przez administratora) musicie być gotowi na ciężkie harowanie za psi grosz (nie wypowiem się o innej grupie podobno tam jest porządek i dyscyplina). Pracowałem tam 9 miesięcy- przez pierwsze 2 tygodnie chodziłem wszędzie od pakowania po foliowanie czaszek i lizaków; następne grube 8 miesięcy- zasypniki, czyli najcięższa praca jaką dostałem na zleceniu która była narzucana wyłącznie mi i nikomu innemu z drobnymi nielicznymi wyjątkami kiedy np: chodziła jedna maszyna lub jeden smak. Ja muszę harować nosząc ciężkie skrzynki, mieszać produkt, przy czym jednocześnie dbać żeby był dobrze zapakowany, odnosić i segregować skrzynki, odwozić palety ze skrzynkami, podwozić wyroby z produkcji i przestawiać palety bo nie zawsze była osoba która to powinna robić. Gdy operatorki podejdą, włączą maszynę na maksa i sobie pójdą a ja muszę robić w pocie czoła nie wiedząc do czego się zabrać najpierw. Starałem się pracować sumiennie, byłem miły dla każdego, wielu pracownikom starałem się pomóc z ich obowiązkami- w zamian za co? Najniższą krajową o ile nie było świąt dłużej niż 2 dni gdzie nawet najniższego wynagrodzenia nie dostawałem. Praca biegiem aż z brody pot skapywał, oczywiście nie zawsze, ale powiedziałbym że przez większość czasu, gdy reszta maszerowała grupowo do szatni (usunięte przez administratora) i imprezować lub stała przy maszynie zapatrzona w telefon. Wielokrotnie prosiłem panią (usunięte przez administratora)o minimalne zwiększenie wynagrodzenia skoro ta praca jest poniekąd cięższa od reszty, dostawałem wtedy odpowiedzi typu: "Ja cię rozumiem, wiem jak ciężko pracujesz, porozmawiam z kierownikiem", ale owego bonusu nigdy nie otrzymałem, za to słyszałem cały czas o kolejnych premiach dla osób które więcej się szwendały po zakładzie niż aktualnie pracowały. Zmieniłem taktykę i starałem się o umowę o pracę, jednak dostałem odpowiedź że chwilowo nie poszukujemy osób, po czym umowę dostali pracownicy którzy nawet 2 tygodni nie przepracowali na zakładzie ale miały "znajomości". Ci ludzie są fałszywi i narcystyczni nie ma co się zadawać z takimi ugrupowaniami. Raz osoba dostała upomnienie bo włosy jej wystawały, ale kierownik chyba nie widział że połowa brody mu wystaje spod maski. Co niektóre pracownice wydzierają się na cały zakład nie oszczędzając języka, a dostało się sprzątaczce za złą atmosferę; nie wiem jak bardzo ci ludzie się nie słyszą lub żyją w przeświadczeniu że oni mogą, ale ktoś inny ale w minimalnym stopniu tak że tego nikt nie słyszy bo dosłownie lata po całym zakładzie i pracuje to jest wróg zakładu nr1. Swoją drogą wielce porządny prosperujący zakład który się "rozwija" kupując nowy sprzęt i zatrudniający nowych pracowników, ale oszczędzający na osobach które mają sprzątać cały ten zakład w 2 osoby i o ile w 2 osoby? może by i to działało gdyby każdy starał się utrzymywać porządek na terenie tego zakładu jak to było powiedziane każdemu, jednak co niektórzy unikają miotły jak ognia, mało tego, celowo i z premedytacją przeszkadzają sprzątającym chodząc po wysprzątanym lub celowemu śmieceniu i wykrzykiwaniu gdzie jeszcze powinny te osoby wysprzątać, a potem takie Gagatki idą na skargę że jest nieposprzątane- śmiechu warte. Powiem więcej, osoby chodzą po zakładzie i zachowują się nieadekwatnie do pełnionej przez siebie funkcji. Takie dowcipy na poziomie przedszkola. Najwyraźniej te osoby mają za dużo wolnego czasu by robić takie numery gdy inni starają się pracować w spokoju, a nieraz są wplątani w ich gówniarskie zachowanie. Mówię tu między innymi oblewaniu wodą pracowników, wykorzystywanie proszku do odklejania cukierków od maszyny aby obsypywać się nawzajem. (usunięte przez administratora)
anonim
26.07.2024 15:34
Pracownik
(usunięte przez administratora)
Kasia
27.07.2024 16:00
Pracownik
Krystian, nie rób z siebie ciągle ofiary. Według mnie jest to praca gdzie nie ma się aż takiej odpowiedzialności za wszystko + zasypiesz i masz mnóstwo czasu na cokolwiek, bo przecież wiesz jaki produkt idzie i nic cię więcej nie obchodzi. Nawet jeśli masz 2 maszyny. I tak, chodziłam też tam 8h, a nie tylko zamienić kogoś na przerwę. Szczerze? Mogłabym tam zostać nawet na rok bo wcale nie jest tak ciężko jak mówisz.
Co do twojej siostry. Logiczne jest to że aby się nauczyć i wdrążyć w rytm pracy na upsie trzeba tam po prostu często chodzić. Nie ma że boli. Każdy w końcu jest na tym stanowisku, bo tak jak pisano w innych opiniach; nie ma wybrańców. Więc dlaczego ona chciała mieć lżej? A nie przy każdej możliwej sytuacji zamieniać się, bo co? Bo się troszkę czółko spociło? Nie dawała rady? Może trzeba troszkę przyspieszyć rączkami a nie myśleć o jednorożcach.
Każdy się poci. Nie bądźmy takimi wygodnymi ludźmi. Praca jak praca, na zasypniku też się spocisz, na flopaku tym bardziej bo dodatkowo działa tam temperatura. Wolicie robić teraz za przeproszeniem (usunięte przez administratora) burzę powtarzając ciągle jeden temat który myślicie że uratuje wasze (usunięte przez administratora). Idź pracować jako budowlaniec skoro ciągle jesteś taki poszkodowany. Zarobisz więcej i opalisz się na słoneczku jak na wczasach. To takie dziwne że zostałeś na tym stanowisku będąc po prostu mężczyzną który jest wysoki, bardziej zbudowany niż reszta osób ze zlecenia? Dużo mniejsze osoby tam pracowały, wagowo połowa tego co ty, nawet przed tobą. Nikt nie narzekał. Szczerze? Śmiać mi się chce jak to czytam. A na temat upsa nie wypowiem sie wcale bo to parodia. Jakby się chciało to by się nauczyło. Widocznie nie było chęci. Co dziwne bo normalna zdrowa osoba, każdy daje radę jeśli się trochę tam spędzi czasu, a nie jakieś śmieszne 5 razy. Pójdziecie do jakiejkolwiek innej pracy, fizycznej albo nie to i tak wszystko będzie dla was za ciężkie. Według was jest tam jakaś tragedia, teraz macie czas na szukanie czegoś wygodniejszego. Ciekawe czy kolejnym narobicie (usunięte przez administratora) bo coś wam się nagle odwidzi. Mówicie że ktoś miał lżej, a widocznie sami dążycie do tego żebyście wy mieli ciągle luz.
Roksana
27.07.2024 19:07
Były pracownik
Muszę tu sprostować ważną rzecz, której najwyraźniej nie potraficie pojąć czytając nasze wpisy- żadna robota w tym zakładzie nie była dla za ciężka, NAWET UPS. Wyjaśnię to tak, najprzyjemniej pracowało mi się na czaszkach, tam gdzie ktoś napisał że narzekałam na zawroty głowy (o czym wspomniałam dosłownie raz pierwszego dnia na tym stanowisku bo po prostu było to dla mnie nowe, a nie narzekałam jak to tu piszą), i z Panią Renatą na flowpacku, w lutym przy czaszkach mama się dziwiła gdy jej powiedziałam że mogłabym tam pracować ciągle, a dwa tygodnie temu parę z was zaczepiło mnie na flowpacku pytając się czy chcę tam cały czas pracować, bo byłam tam trzeci dzień z rzędu, i dziwiły się tak samo gdy powiedziałam że tak, mówiąc mi że ludzie nie lubią na flowpacku pracować, bo jest tam gorąco od maszyn a klimatyzacja to żart, straszny chałas i (usunięte przez administratora) no i mycie maszyn dodatkowo, a ja chciałam tam chodzić jako najwyraźniej jedna z niewielu a może jedyna. Nie przepadałam za to za pracą przy stole i absolutnie nie znosiłam Upsa, a dlaczego, skoro WYRAŹNIE nie chodzi tu o ciężar pracy bo zamiast przy stole wolałam się pocić na flowpacku? Nie, nie chodzi tu o wygodę, chodzi tu o was. I na czaszkach, i na flowpacku pracowałam sama lub z jedną panią, i szczęściem było że w obu przypadkach chociaż próbowały być dla mnie miłe, a powiem szczerze i mówiłam już to chociażby Pani Renacie, że ilość osób na tej zmianie która była miła dla mnie mogę policzyć na jednej ręce. Nie wiem czy to przez waszą nienawiść do mojej mamy, ale prawie wszyscy byli tam albo oschli i zimni albo parzyli na mnie jakby chcieli żebym zniknęła z tego zakładu. Nie chodzi tu o samą pracę a o to jak wszyscy tam sprawiali że czułam się nie mile widziana. Powiem więcej, gdy w lutym Baśka wzieła mnie na Upsa przepracowałam tam 6 godzin, a nawet pod koniec powiedziałam że nie było tam źle! A domyśla się Pani dlaczego? Bo pracowałam akurat z dwoma z czterech miłych Pań na tej zmianie, i nie czułam się jak problem dla reszty, były miłe, rozmawiały ze mną, tłumaczyły gdy trzeba było i traktowały mnie normalnie. A co się stało gdy poszłam na Upsa teraz na wakacjach? Krzywe spojrzenia, zero kontaktu, nawet się dziewczynie nie chciało mi powiedzieć że musi skrzynki dobrać tylko Patrycja musiała wołać żebym jej pomogła bo nie raczyła się do mnie odezwać. Innym razem gdy kazano mi iść na Upsa i poszłam bez słowa sprzeciwu czy narzekania, Pani Justyna na głos wykrzyczała "O nie, nie ma mowy" i kazała się zamienić z inną Panią miejscami żeby ze mną nie pracować! Innym razem gdy nie nadążałam to zamiast mi pomóc bo jeszcze nie mam wprawy to kolejna Pani patrzyła się na mnie z politowaniem i nic nie robiła tylko się na mnie gapiła jak desperacko próbowałam nadążać! TO jest śmieszne! To nie ciężka praca sprawiała że nie chciałam chodzić na Upsa tylko wy i to jak się przy was czułam.
Z innej strony, co ma Pani na myśli przez "każdy daje radę jeśli się trochę tam spędzi czasu, a nie jakieś śmieszne 5 razy"? Narzeka Pani że nie mam wprawy czy na to że byłam tam mało razy, bo mam wrażenie że na oba, muszę Panią uświadomić że nie da się mieć doświadczenia bez doświadczenia, bo najwyraźniej tego Pani nie rozumie; narzekacie że źle bo nie chodziłam na Upsa, a jak chodziłam to narzekałyście że tam jestem bo nie wyrabiam, i teraz wypominacie mi że po trzech razach nie nauczyłam się pracować waszym tempem, Pani żartuje?
Ale Ups to nie jedyny taki przypadek, raz mnie jedna z tych niewielu miłych z was zapytała na ucho "nic ci nie tłumaczą prawda?". Nic nie tłumaczycie, jak już to na szybko wymemracie coś i spodziewacie się że nie będąc nigdy na danym stanowisku od razu będę wiedziała co zrobić, a potem narzekacie bo wielkie zdziwienie że to tak nie działa. Nigdy nie zapomnę jak Pani Wioleta przytrzasnęła mi rękę skrzynkami gdy wywoziłam je na produkcję po raz pierwszy i miałam problem z przełożeniem ich na paletę. Nie chciało jej się nawet powiedzieć mi żebym się odsunęła, tylko bez słowa podeszła i z nerwami pchnęła cały rząd skrzynek prosto na moją rękę i sobie poszła bez słowa. Tak zachowuje się starszy pracownik? Dlaczego Pani Renata potrafiła wszyściutko na flowpacku mi wyjaśnić miło i z uśmiechem, a reszta zachowywała się jakby tłumacząc mi pracę robiła mi łaskę? Ciężko by było Pani Wiolecie powiedzieć, "poczekaj pokaże ci jak to przepchać" albo "musisz pchnąć mocniej"? Zamiast tego zostałam z bólem ręki, szokiem i stresem, wiedząc że będę musiała tam wrócić i dalej nie wiedząc jak przepchnąć skrzynki, bojąc się że zdenerwowana Pani Wioleta znowu podejdzie do mnie z nerwami.
Zero podejścia, sama złość i pogarda, a potem się dziwicie że pracownik ma tylko złe rzeczy do powiedzenia, nie chce to się wam tłumaczyć nowym pracownikom żeby ich nauczyć tego co narzekacie że nie umieją. Nie wiem czy to śmieszne czy smutne, chyba i to i to.
Marta
26.07.2024 01:25
Inne
Z tych komentarzy to wynika że jakaś tragedia?? I teraz nie wiem czy powinnam tam iść w ogóle chyba że ktoś too widzi inaczej ? Może niektórym się dobrze robi tylko nie narzekają
Przemo
27.07.2024 12:36
Inne
to jakie plusy można chociaż podać względem atmosfery? faktycznie te opinie mnie też trochę zniechęciły ale chyba zaryzykuje wysłanie cv
:)
27.07.2024 17:22
Pracownik
Pracuje tam już parę lat i nie narzekam jakoś specjalnie na atmosferę. Wiadomo, że zdarzają się jakieś kłótnie, gorsze dni czy ktoś coś o tym powie, ale uważam to za normalne i myślę, że jest tak w każdym zakładzie pracy. Zarówno na jednej jak i drugiej zmianie możesz poznać fajnych ludzi, którzy Ci pomogą i wszystko wytłumaczą. Przede wszystkim można liczyć na pomoc brygadzistek - one też mają prawo czasami się zdenerwować jak ktoś coś źle zrobi, więc to że się dostanie od czasu do czasu lekki opierdziel nie jest końcem świata. Jakby nie patrzeć w głównej mierze to one odpowiadają za naszą pracę i muszą nad wszystkim czuwać, więc nie ma się im co dziwić. Najlepiej przyjść, spróbować i sam ocenisz czy jest fajnie czy lepiej szukać czegoś innego. A praca wcale nie jest jakaś wybitnie ciężka. :)
anonim
23.07.2024 14:22
Były pracownik
(usunięte przez administratora)
taktyk
24.07.2024 17:15
Były pracownik
Pracując ponad rok na zmianie u Pani Basi zawsze zwracano mi uwagę w sposób miły, nigdy nie było krzyków przez co bardzo doceniam panującą tam atmosferę:) Codziennie każdy był na innym stanowisku i nie było żadnych ,,ulubieńców”
MarzenaKKTK
24.07.2024 18:10
Inne
Cześć Małgorzato! Zgadzam się w 100% pracuje na zleceniu od niedawna i mam również podobne odczucia! Ale chyba coś Argo robi w kierunku poprawy atmosfery, ponieważ w tym tygodniu nie widzę takiej jednej co najbardziej psuła atmosferę. Podobno nie przedłużyli jej umowy. Liczę, że teraz będzie o wiele lepiej! Pozdrawiam.
Oliwia
24.07.2024 09:53
Były pracownik
Zawsze będę polecać zakład Argo jeśli ktoś szuka pracy. Pracowałam tam prawie 2 lata na zleceniu i naprawdę dobrze wspominam ten okres. Jeśli komuś chce się pracować, to po prostu widać, że daje coś od siebie przez te 8h. Brygadzistki są bardzo…ale to bardzo miłe i zawsze pomocne jeśli pojawi się jakiś problem. Pracowałam na zmianie Pani Anety i Iwony, nigdy nie spotkałam się z uczuciem odrzucenia czy ignorowania z ich strony. Jest to uczciwy zakład dla osób które chcą pracować, a nie obijać się po kątach. Każdy był traktowany równo, nie było sytuacji żeby dane osoby miały cały czas lżej czy ciężej, bo są co chwilę zmiany stanowisk, aby było fair. Tym bardziej osoby które miały „znajomości” pracowały jak każdy inny, służąc pomocą i wsparciem w każdej sytuacji. Byłam naprawdę bardzo zadowolona i z czystym sumieniem będę polecać ten zakład :)
Administrator
09.07.2024 12:43
Inne
ZAKŁAD PRODUKCYJNO-HANDLOWY "ARGO" SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ prowadzi rekrutacje w miejscowości Łańcut. Czy ktoś z pracowników może powiedzieć, czy warto tutaj pracować i czego spodziewać się na stracie w temacie warunków zatrudnienia?
CykPykMyk
01.06.2024 19:21
Pracownik
A ja tu wszystkich zaskoczę i powiem, że jak najbardziej polecam pracę w Argo ;) jak to w każdej firmie są różni ludzie, ale generalnie jak najbardziej na plus. Nie żałuję decyzji o zatrudnieniu się tutaj.
anonim
03.02.2024 10:39
Inne
A jak to jest z tym okresem próbnym, do którego ktoś teraz nawiązał? Ile trwa, na jakiej umowie jest zawarty? Ciekawi mnie także to ile osób po nim decyduje się pozostać a ile jednak rezygnuje z pracy? warto spróbować?
CykPykMyk
01.06.2024 19:18
Pracownik
O jakim stanowisku piszesz?
ANIA
08.02.2024 13:07
Inne
Podobno w Argo w Łańcucie praca na akord ? Trzeba nosić ciężkie skrzynki przy pakowaniu lizaków i cukierków czy nadal tak jest ?
CykPykMyk
01.06.2024 19:17
Pracownik
W normalnych warunkach nie ma pracy na akord.
Noszenie skrzynek na niektórych stanowiskach jest obecne, czy skrzynki są ciężkie? To już zależy od indywidualnych predyspozycji.
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Argo?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
Madzia
12.04.2024 16:05
Inne
Hejka. ;) widziałam kiedyś ogłoszenie do was dla Planisty Produkcji. mam już doświadczenie z pracy na tym stanowisku, w zasadzie prawie trzyletnie. Od jakiej podstawy się rusza przy takich warunkach?
CykPykMyk
01.06.2024 19:11
Pracownik
Ogłoszenie z tego co wiem już nie jest aktualne, więc w jakim celu dopytujesz o stawki? Jeśli chodzi o 3-letnie doświadczenie to dużo to nikomu nie mówi. Nie tylko w Argo, ale również w każdej innej firmie zaoferowana stawka zależy od tego jakie masz doświadczenie, umiejętności, co możesz wnieść do firmy itp. więc ciężko komukolwiek napisać Ci sztywna stawkę ;)
anonim
19.01.2024 15:18
Inne
Na produkcji zawsze jest większa rotacja niż na magazynie czy po prostu tak się złożyło? Pytam, bo chciałbym poznać warunki na niej. Jest ktoś teraz na bieżąco? Teraz po nowym roku co mi zaoferują? Jak mam doświadczenie to stawka jest wyższa?
RR
22.01.2024 09:38
Były pracownik
Najlepiej zrobisz jak pójdziesz na rozmowę i san na miejscu się dowiesz wszystkiego. Zawsze jest okres próbny po którym sam ocenisz czy chcesz pracować w tym zakładzie.
Wacolo
19.01.2024 09:54
Były pracownik
Jak nie ma 5 tys na rękę to nie jest robota tylko (usunięte przez administratora) nikt o zdrowych zmysłach nie pójdzie za mnie do roboty w dzisiejszych czasach
anonim
15.01.2024 10:44
Inne
Witajcie, widziałem ofertę na Wiejską z kiedyś na magazyn. Tutaj natomiast jeszcze w marcu jedna Pani odnosiła się do warunków pracy w nim. Czy jest tu ktoś kto byłby na bieżąco? Czy nastąpiły jakieś zmiany w organizacji pracy lub wynagrodzeniu za nią teraz od nowego roku?
miś
16.01.2024 12:48
Pracownik
Na magazyn obecni nie ma przyjęć . Coś słyszałem że na produkcje są przyjęcia.
Zarobki na umowie najniższa +premie.Pani kierowniczka M. już tu nie pracuje jest nowy kier
Pytanie
17.01.2023 09:51
Inne
Czy osoby bez doświadczenia mają szansę na zatrudnienie w Argo L.I H. Argasińscy sp.j.?
Ja
31.03.2023 00:09
Pracownik
Ani (usunięte przez administratora) sobie kobieto ta firma nie zawracaj ,na ten moment 16zl zł a jak cię postawią na tzw UPS to nie wiesz co się wkoło dzieje !
Ola
31.03.2023 06:40
Były pracownik
Jakoś każdy po 10 minutach nauki na Upsie daje sobie świetnie radę i nikt nie narzeka i nie płacze, że nie wie co się wokół dzieje. Jak jest zgrana ekipa i każdy sobie pomaga a nie patrzy tylko na swój (usunięte przez administratora) i swoje stanowisko to praca jest o wiele przyjemniejsza ;) Wszystkiego da się nauczyć, każdy kiedyś zaczynał i każdemu było ciężko. Pracowałam w dużo gorszych miejscach pracy i Argo przy nich wszystkich jest naprawdę w porządku i warto spróbować. Jeśli się komuś nie podoba, nie pasują mu zarobki to przecież zawsze można zrezygnować. Nikt tam nikogo na siłę nie trzyma i do pracy nie zmusza.
Bartosz123
31.08.2021 22:25
Były pracownik
Zakład sam w sobie porażka , nie wspominając już o brygadzistce Pani A. Która wprowadza do firmy okropna atmosfera, uważa się wyższą, zero podejścia do pracowników.
Pracownik
05.10.2022 23:28
Pracownik
Nie nie zapomniała. Jestem ciekawy czy masz odwagę podpisać się imieniem i nazwiskiem pod tym co piszesz. A jak tak dużo wiesz to powinieneś wiedzieć że nie ona decyduje kto zostaje.
AnSzpi
31.03.2023 00:18
Były pracownik
Zakład jest jedna firma rodzinna ,potrzebuja ludzi na sezon ,potem są zwalniani (usunięte przez administratora)
Budowlaniec
12.08.2022 20:59
Inne
Jak ktoś jest facetem i robi za 2,500 tys w Polsce to jest niedojda życiowa
Jakub
28.09.2022 23:25
Były pracownik
Ewelinie nie te standardy odzwigac się trzeba wszędzie teraz taka stawka dla starych ludzi ile ozapie...lać się trzeba za taką kwotę wyzysk.
Miśa
26.09.2022 17:39
Były pracownik
Pracowałam na zlecenie przez okres wakacji i bardzo miło będę wspoinać ten zakład i na pewno na kolejnych wakacjach tam wrócę. Dla zainteresowanych powiem ze praca jest spoko .Byłam też na zmianie brygadzistki Anety która jest bardzo miłą osobą wszystko tłumaczyła ,nigdy się nie wywyższała jak niektórzy piszą. Tak więc jeżeli szukasz pracy to polecam zakład Argo!
Misia
26.09.2022 17:51
Były pracownik
Dodam że jest teraz tam nowy kierownik Paweł jest spoko bardzo miły. Pozdrawiam.
Pracownica
06.11.2021 20:37
Pracownik
Zakład porażka , wyzysk ludzi ... ciagle mało ciagle złe a wynagrodzenie marne . Ludzie tam pracujący są super , brygadzistka spoko tylko kierowniczka Czerwonka ma dość nierówno pod sufitem :p nie dość ze meczy pracowników bo ciagle jej coś nie pasuje to wydziera ryja na brygadzistki za nic , powinna się leczyć nie być na takim stanowisku
Ululu
28.03.2022 18:29
Były pracownik
Dzieci kierowniczki i ich koledzy mogą robić co chcą a praca dla nich zawsze jest. Nikt nie patrzy na to że przychodzą tam tylko się pośmiać i pogadać..
Kaktus
04.05.2022 18:50
Były pracownik
Potwierdzam w 100%, brygadzistki i reszta pracowników jak najbardziej na plus, a reszta no cóż... Porażka. Nie rozumiem jak można w taki sposób traktować ludzi, którzy robią co w ich mocy żeby zrobić co trzeba a i tak nie dogodzi, wiecznie mało źle. Nic dziwnego że ludzie tu przychodzą i odchodzą.
Lepiej poszukać czegoś innego ;)
Okkokk
17.01.2022 20:47
Były pracownik
Praca jak najbardziej ok.
Pracownicy jak najbardziej ok.
Brygadzistki jak najbardziej ok.
Pozdrowienia dla Brygadzistki Basi ????
Iza
03.09.2021 14:15
Pracownik
Nigdzie nie jest idealnie. Wszędzie i do wszystkich można się przyzwyczaić.
Pytanie
29.08.2021 11:05
Inne
Czy w Argo L.I H. Argasińscy sp.j. możliwa jest wypłata wynagrodzenia w częściach, częściej niż raz w miesiącu?
Marko
29.08.2021 15:29
Były pracownik
Nie
Themba
01.04.2021 22:31
Były pracownik
Lepiej te firme omijac z daleka . Wina pewnej kierowniczki i kilku brygadzistek ! Fatalna atmosfera . Pewnie nawet własciciel ARGASINSKI nic o tym nawet nie wie albo nie chce wiedzieć...................
Themba
19.04.2021 17:37
Pracownik
Tam do tej pory jest tak jedna pani Czerwonka poznasz ja na pewno . Ile teraz oferuja ci na maszynach ?
Zainteresowany
25.04.2021 13:22
Kandydat
2500 na rękę i może jakaś premia uznaniowa.
anonim
26.02.2021 18:28
Inne
(usunięte przez administratora)
Olleko
28.02.2021 21:25
Były pracownik
A co chcesz wiedziec? Startujesz w jakiej rekrutacji?
Jogi
02.10.2020 17:04
Inne
Przestaliście korzystać z forum bo rozumiem, że tak dobrze się pracuje i warto starać się o pracę?
Miuuaa
26.02.2021 16:58
Pracownik
Tak super że aż szkoda się wypowiadać...
Pytanie
28.09.2020 19:07
Kandydat
Czy przyjmują do pracy młodocianych?
Nowa
27.01.2020 17:50
Inne
Ile płacą na umowę zlecenie za godzinę ? Czy teraz przyjmują ludzi do pracy?
Krzysio
17.01.2020 17:11
Inne
Brygadzistka mi lizaka postawiła do pionu, tak że polecam
Kazik
01.12.2019 19:51
Inne
Najlepiej jak każdy zajmie się swoją pracą. dla mnie dobry pracodawca, polecam!
Czarna
13.12.2019 22:37
Inne
Hahahaha dobry pracodawca, śmieszne
Anonim
26.11.2019 23:13
Inne
Najgorsze są te stare pracownice które potrafią tylko komentować pracę innych bo one są najlepsze i nikt nie potrafi tak pracować jak one bo pracowały kiedyś na akord i tylko człowiek musi cały czas o tym wysłuchiwać bo nie dociera do nich że teraz czasy się zmieniły i jest stawka na godzinę. Powinny odejść staruchy na emeryturę i zrobić miejsce młodym ludziom.
Zostaw merytoryczną opinię o Zakład Produkcyjno-Handlowy Argo Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.