Wyrok ws Gowork13.12.2018 18:57
Inne
Stosownie do art. 24 § 1 zd. 3 k.c., na zasadach przewidzianych w kodeksie można żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny /art. 24 § 1 k.c./. Przepis art. 448 k.c. stanowi, iż w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Dla zasądzenia świadczeń z art. 448 k.c. nie jest wystarczające ustalenie bezprawności naruszenia dobra osobistego, ale konieczne jest ustalenie działania zawinionego. Odpowiedzialność naruszyciela zależna jest od wykazania jego winy (art. 415 k.c.).
Zdaniem Sądu zachowanie pozwanego było zawinione, choćby w stopniu niedbalstwa.
To obowiązkiem pozwanego było zatrudnienie odpowiedniej ilości pracowników, którzy byliby w stanie niezwłocznie reagować na pojawiające się informacje o istnieniu bezprawnych wpisów i bez zbędnej zwłoki takie reklamacje rozpatrywać. Jak podaje A. K. (3) dokonywanych wpisów było ok.. 25 tys. miesięcznie, a usuwanych komentarzy ok. 8-10 tys. miesięcznie, przy czym zatrudnionych administratorów było dwóch oraz nadzorujący ich A. K. (3). Jeżeli pozwany już w regulaminie serwisu nałożył na siebie obowiązek podejmowania działań zmierzających do utrzymywania stanu zgodnego z prawem, winien on w taki sposób zorganizować politykę bezpieczeństwa portalu by jak najszybciej i najskuteczniej uumożliwić użytkownikom serwisu ochronę przed naruszaniem ich dóbr osobistych. Pozwany jako profesjonalista winien zadbać aby proces reklamacji mógł przebiegać sprawnie a na korzyść strony pozwanej nie mogą działać jej zaniedbania związane z brakiem odpowiedniej ilości osób odpowiedzialnych za takie działania.
W zakresie ochrony dóbr osobistych za pomocą środków majątkowych przepis art. 448 k.c. przyznaje pokrzywdzonemu dwa roszczenia. Mianowicie, prawo żądania zasądzenia na swoją rzecz odpowiedniej sumy pieniężnej za krzywdę doznaną naruszeniem jego dóbr osobistych lub prawo żądania zasądzenia na wskazany przez niego cel społeczny odpowiedniej sumy pieniężnej. Powód domagał się przekazania zasądzonej kwoty zadośćuczynienia na rzecz Stowarzyszenia Pomocy (…) na subkonto swojej niepełnosprawnej córki- A. N..
Mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy, w szczególności to, że wpisy te zostały jednak po okresie kilku dniu usunięte, a pozwany był tylko pośrednikiem w przekazywaniu ich treści, Sąd uznał, że zapłata kwoty 10.000 zł zadośćuczynienia byłaby zbyt wygórowana. Zdaniem Sądu odpowiednia kwota to suma 5.000 zł, o której orzekł w pkt II wyroku. Sąd wziął pod uwagę skalę negatywnych komentarzy jakie na serwerze pozwanego się pojawiały jak i uwzględnił to, że obecność tych wpisów na stronach internetowych spowodowała rozpowszechnienie negatywnych opinii o powodzie i jego rodzinie wśród znajomych i sąsiadów powoda, co potwierdziły zeznania świadków (K. B., D. P. i D N.).
W związku z tym, Sąd oddalił dalej idące powództwo odnośnie żądania zasądzenia dalszej kwoty tytułem zadośćuczynienia /punkt III wyroku/.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc. Strony wygrały proces po połowie. Koszty poniesione przez powoda to: opłata od pozwu 1.100zł oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1200 zł (par. 6 pkt 4 rozporządzenia) oraz 360 zł ( par.11.1 pkt 2 rozporządzenia) wraz z opłatą od pełnomocnictwa 17 zł, łącznie 2.677 zł; koszty poniesione przez pozwanego to koszty zastępstwa procesowego ustalone na podstawie wskazanych powyżej przepisów w wysokości 1.577 zł. Po wzajemnym potrąceniu na rzecz powoda pozwany winien uiścić 553 zł (2.677 zł x 50% – 1.577 zł x 50%).