Nie polecam pracy w tej firmie. Brak tutaj jakiejkolwiek organizacji, a umowy są skonstruowane w taki sposób, że pracownik dostaje jedynie minimalną krajową, a resztę "pod stołem" w formie zleceniówki. Nie ma żadnego przepływu informacji, a atmosfera w firmie jest toksyczna, gdzie każdy pod każdym kopie dołki.
Jeśli chodzi o prezesa Romana, to w trakcie rozmowy z nim można odczuć, jakby próbował wyciągnąć z Ciebie jak najwięcej korzyści, nie dbając o Twoje dobrostan. Jest bardzo nieprzyjemnym człowiekiem, co tylko pogarsza atmosferę pracy. Nie jest to miejsce, w którym warto inwestować swoją energię i czas.