Pracowałam w firmie jako pakowacz, nie miałam zastrzeżeń do pracy (kiedy coś było ciężkie zawsze ktoś pomagał we włożeniu produktu do kartonu, przed zapakowaniem) ale pracowali tam ludzie nawet po 25 lat, 15. Mieli swój świat i nie mogłam zaproponować niczego co usprawniłoby pracę i nie spotkało się z negatywnymi komentarzami, wyśmiewaniem. Natomiast sama praca jak i zarobki było ok. Operatorzy maszyn, muszą mieć dużo pary w łapach, bo dźwigają ogromne ciężary wielu z nich leczy się lub miało operacje na kolana. Wiec jeśli ktoś chce zniszczyć sobie zdrowie i dostać za to pieniądze, to tam jest dobre miejsce.
Płaca zawsze na czas,imprezy na wigilie, przed świętami spoko premia. Czysto, dobra kawa, przemiła recepcjonistka