Marcin13.12.2020 17:57
Były pracownik
Drodzy czytelnicy, chwilę zastanawiałem się co i jak napisać, żeby nie zostało to odebrane jako zwykły hejt.
Myśle, że ocenę trzeba podzielić na trzy części: 1. Warunki mieszkaniowe, 2. Kontakt z koordynatorami, 3. Warunki pracy.
I teraz po kolei
1. Warunki mieszkaniowe to praktycznie jeden i ten sam standard jak w 99% biur w Holandii czyli zwykłe MELINY ( nie przesadzam, proszę mi wierzyć) Zdecydowana większość lokatorów to patologia mająca problemy z prawem zarówno w PL jak i Tu. Oczywiście zapewnienia biura, że wszystko jest pod kontrolą to mydlenie oczu. Nikt niczego nie kontroluje, wchodzi kto chce i kiedy chce. Koordynatorzy nie wiedzą czy dany pokój jest wolny, ile tak de facto osob mieszka na danej lokacji. Oszczędności na dosłownie wszystkim. Prowizoryczne pokoje zrobione na prędce z dykty. Z 4 prysznicy działa 2 a czasem jak się zatka to 1
I teraz pomyślcie sobie jak 30 osób korzysta z jednego prysznica, gdzie każdy prscuje i chce się po pracy odświeżyć. Wifi a w zasadzie jego brak. Środki czystości nie istnieją.
Paniusia z biura zwana Agatką brzydzi się tym miejscem, ale bezczelnie potrafi odpyskować każdemu pracownikowi.
2. Kontakt z rzekomymi koordynatorami: i tu jest dramat nr 2 czyli jak to zwykle bywa uprzejmi do bólu w trakcie rekrutacji, a już po przybyciu na miejsce nie odbierają telefonu, każdą próbę kontaktu traktują jako niepotrzebny problem. Ich praca to siedzenie w biurze, picie kawy, układanie pasjansa na służbowym laptopie i nazywanie pracowników debilami tak jest podkreślam DEBILAMI.
3. Warunki pracy. Komentarz chyba jesy zbędny po przeczytaniu dwóch poprzednich punktów, ale w skrócie rynek holenderski jest uzależniony od nas czyli od tzw. Flex pracowników bo jestesmy tańsi od Holendrów a dwa oni i tak nie chcą wykonywać tego typu prac.
Na tym żerują złodziejskie biura w NL, nie tylko to ale podkreślam KAŻDE.
Moja rada dla każdego kto dobrnie do końca tego komentarza, walczcie o swoje, dajcie się poznać jako osoby wiedzące czego chcą i po co tu przyjechały. Cwaniaczki koordynatorzy z biur tylko czekają na kolejnych jeleni niczego nieświadomych aby móć ich wykorzystać w każdy możliwy sposób.
Ocena NEGATYWNY najbardziej jak tylko może być. Czekam z utęsknieniem, aż kiedyś przyjdzie zła koniunktura i Ci parszywi koordynatorzy którzy tak bardzo nas ignorują, będą pracowali tak ciezko jak teraz my i doświadczą warunków mieszkaniowych MELINY jak teraz my.